Świat traci cierpliwość do Big Techów
Europa walczy z Metą, która nie panuje nad scamerskimi reklamami, za co może jej grozić wielomilionowa kara. USA oskarżają koncern o celowe stosowanie rozwiązań mogących uzależniać dzieci i zmuszają do zawarcia ugody. Które z tych działań okaże się skuteczniejsze i doprowadzi do zmian w modelu biznesowym big techów?
Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zawnioskował do Komisji Europejskiej o nałożenie na Metę kary w wysokości miliarda złotych. Zdaniem polskiego rządu gigant technologiczny nie wprowadził skutecznych narzędzi eliminujących fałszywe reklamy pojawiające się na należących do niego serwisach. Impulsem do złożenia wniosku była sprawa prezesa InPostu, Rafała Brzoski, który od lat oskarża Metę o to, że koncern nie stara się walczyć z oszustami, którzy wykorzystują wizerunek jego oraz jego żony Omeny Mensah w scamerskich reklamach, które pojawiają się m.in. na Facebooku.
Skorzystaj z PROMOCJI
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.