Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo

Libicki nie współpracował z bezpieką w PRL

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Marcin Libicki, były eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości, został oczyszczony z zarzutów współpracy z organami bezpieczeństwa PRL.

Wczoraj Sąd Okręgowy w Poznaniu uznał, że Libicki nie był tajnym i świadomym współpracownikiem SB.

W marcu zeszłego roku, po tym, gdy pojawiły się wątpliwości co do prawdziwości oświadczenia lustracyjnego Libickiego, PiS zdecydowało się skreślić go z list wyborczych. Informacje płynące wtedy z IPN mówiły, że eurodeputowany w latach 60, miał być operacyjnie wykorzystywany przez wywiad PRL. Współpraca miała rzekomo trwać aż do lat 80. Libicki od samego początku mówił, że oskarżenia są nieprawdziwe, a decyzje swojej ówczesnej partii uznał za niezrozumiałą. - Decyzja Prawa i Sprawiedliwości jest niesłuszna wobec mnie, niesłuszna wobec partii i szkodliwa dla Polski - tłumaczył. Władz partii jednak nie przekonał. PiS nie wystawiło go w wyborach do europarlamentu. Libicki wraz z dwoma innymi politykami zdecydował się opuścić macierzystą formację.

gracz

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.