Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Kasy fiskalne dla rzeszy nowych użytkowników

30 czerwca 2018

Producenci nie mogą nadążyć z dostawami. Chętnych jest tylu, że trzeba limitować sprzedaż

Z początkiem 2013 r. weszło w życie nowe rozporządzenie ministra finansów regulujące zasady prowadzenia ewidencji przy zastosowaniu kas rejestrujących, popularnie nazywanych kasami fiskalnymi.

Nowy akt prawny zwiększa liczbę podmiotów, które muszą używać urządzeń fiskalnych, obniżając limit, po którego przekroczeniu traci się prawo do zwolnienia z obowiązku stosowania kasy. Resort finansów zdecydował, by obowiązującą dotychczas granicę w wysokości 40 tys. zł dla podatników kontynuujących działalność obniżyć do 20 tys. zł.

Oznacza to obowiązek zakupu kasy fiskalnej i ewidencjonowania przy jej użyciu sprzedaży dla wszystkich przedsiębiorców, których miesięczne obroty wynoszą ok. 1667 zł, a sprzedają towary lub usługi osobom fizycznym nieprowadzącym działalności gospodarczej lub rolnikom.

Limit obrotów dla firm dopiero rozpoczynających działalność gospodarczą w trakcie roku podatkowego został utrzymany na poziomie 20 tys. zł rocznie, z tym że dla poszczególnych podatników określany będzie w proporcji do rzeczywistego okresu prowadzenia działalności.

Ministerstwo pozostawiło większość zwolnień adresowanych do poszczególnych grup podatników, z wyjątkiem szkół nauki jazdy.

Wejście w życie zmienionego rozporządzenia oznacza, że podatnicy, którzy 1 stycznia 2013 r. stracili prawo do stosowania zwolnienia, będą zobowiązani ewidencjonować sprzedaż przy użyciu kasy fiskalnej od 1 marca 2013 r.

W uzasadnieniu do rozporządzenia zaskakujące było pojawienie się po raz pierwszy niedwuznacznych stwierdzeń o podejrzeniu ukrywania obrotów przez część podatników. Nie od dziś wiadomo, że wiele podmiotów wykazuje corocznie obroty na poziomie 34-36 tys. zł. Udowodnienie, iż nie osiąga się 20 tys. zł w skali roku, może być trudne przy standardowych stałych kosztach prowadzenia działalności, tym bardziej, że obniżenie progu obrotów do 20 tys. zł zostało w projekcie rozporządzenia ogłoszone dopiero w drugiej połowie 2012 r., odcinając tym samym możliwość "regulowania" przez podatników poziomu obrotów.

W efekcie od ostatniej dekady stycznia br. nastąpił gwałtowny wzrost popytu na urządzenia fiskalne. Jak twierdzą producenci i dostawcy, sytuacja obserwowana w ostatnich tygodniach nie ma precedensu w historii tego rynku, czego dowodzi wprowadzanie ograniczeń i limitowanie sprzedaży urządzeń partnerom handlowym.

Firmy wytwarzające kasy, które musza wziąć na siebie ryzyko finansowe wyprodukowania zbyt dużej liczby urządzeń fiskalnych i mają za sobą złe doświadczenia przy fiskalizacji dużych grup podatników, jak np. taksówkarzy w 2003 r. czy lekarzy i prawników w 2011 r., kiedy to popyt okazywał się 3-, 4-krotnie mniejszy od wstępnych prognoz ministerialnych urzędników, ostrożnie potraktowali przewidywania resortu finansów. Mówiły one, że zmiana przepisów będzie dotyczyć od kilkudziesięciu do stu kilkudziesięciu tysięcy podatników. Jak wielka będzie skala wzrostu liczby podatników, którzy będą musieli zaopatrzyć się w urządzenia fiskalne okaże się po podsumowaniu sprzedaży w I kwartale przez producentów i dostawców. W tej branży dominują od lat cztery firmy, mające ponad 80 proc. udziału w rynku. Jedną z nich jest ELZAB, firma, która zdobyła w 1993 r. pierwszą homologację na urządzenie fiskalne w Polsce.

@RY1@i02/2013/030/i02.2013.030.13000040f.803.jpg@RY2@

Urządzenie od marca muszą mieć placówki notujące niespełna 1700 zł obrotu miesięcznie

@RY1@i02/2013/030/i02.2013.030.13000040f.804.jpg@RY2@

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.