Wierzyciel, który skorzysta z ulgi na złe długi, nadal może dochodzić od dłużnika całej należności
Umówiłem się ze swoim kontrahentem, że dostarczę mu urządzenia chłodnicze za 100 000 zł netto. Po uwzględnieniu 23 proc. VAT łączna należność wyniosła 123 000 zł. Niestety kontrahent nie płaci, choć termin upłynął już pięć miesięcy temu. Planuję zatem dokonać wkrótce korekty faktury VAT, czyli skorzystać z ulgi na złe długi. W ten sposób uzyskam zwrot z urzędu skarbowego 23 000 zł VAT. Mam jednak wątpliwość, czy po korekcie będę mógł wystąpić do dłużnika o zapłatę 123 000 zł brutto (na tyle opiewała umowa), czy też tylko o 100 000 zł. Jak się mam zachować, jeżeli płatność należności lub jej wyegzekwowanie przez komornika nastąpi już po dokonaniu korekty?
Jeżeli nieściągalność wierzytelności zostanie uprawdopodobniona, to w takiej sytuacji art. 89a ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług (dalej: ustawa o VAT) pozwala podatnikowi skorygować podstawę opodatkowania oraz podatek należny z tytułu dostawy towarów lub świadczenia usług na terytorium kraju. To właśnie ulga na złe długi. Przy czym w myśl art. 89a ust. 1a ustawy o VAT nieściągalność wierzytelności uważa się za uprawdopodobnioną, w przypadku gdy nie została uregulowana lub zbyta w jakiejkolwiek formie w ciągu 150 dni od dnia upływu terminu jej płatności określonego w umowie lub na fakturze.
Wykorzystać okazję
W praktyce nierzadko niesolidni dłużnicy w takiej sytuacji próbują przeforsować zmniejszenie wysokości swojego zobowiązania wobec wierzyciela, argumentując, że skoro ten skorzystał z ulgi – to oni powinni zapłacić mu należności również w skorygowanej wielkości, a nie pierwotnej. Ulga na złe długi nie ma jednak wpływu na wysokość zobowiązania cywilnoprawnego. Orzecznictwo w tym zakresie jest jednolite i zdecydowanie opowiada się po stronie wierzycieli.
Sądy nieprzejednane
Jak wypowiedział się Sąd Okręgowy w Szczecinie w wyroku z 31 stycznia 2013 r. (sygn. akt VIII Ga 432/12), powyższa instytucja prawna korekty faktury VAT ma służyć jedynie zmniejszeniu obciążeń fiskalnych podatnika, który mimo powstania obowiązku podatkowego w podatku od towarów i usług faktycznie nie otrzymał zapłaty wymagalnej należności, stanowiącej podstawę naliczenia tego podatku. „W żadnym wypadku nie powoduje to jednak wygaśnięcia zobowiązania w części, w jakiej wartość należnej wierzycielowi sumy obejmuje podatek od towarów i usług” – podkreślił sąd.
Podobnie wypowiedział się Sąd Okręgowy w Łodzi w wyroku z 14 kwietnia 2014 r. (sygn. akt X GC 32/12). Wskazał, że „w odniesieniu do zarzutu pozwanego co do tego, że w związku z dokonaną przez powoda korektą podatku VAT w oparciu o przepis art. 89a ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług (…), ma on prawo dochodzić należności jedynie w skorygowanym zakresie, to stwierdzić należy, że jest to zarzut bezzasadny”.
Przenosząc te orzeczenia na grunt sytuacji czytelnika, należy wskazać, że jeżeli nawet zdecyduje się on na korektę faktury VAT po 150 dniach od terminu zapłaty i odzyska VAT, to i tak będzie mógł wystąpić do sądu o zapłatę całej kwoty, to jest 123 000 zł, a nie 100 000 zł.
Co po uregulowaniu zaległości
Oczywiście jeżeli zasądzona będzie na rzecz przedsiębiorcy kwota 123 000 zł i dłużnik ją zapłaci, to wierzyciel nie może się wzbogacić o 23 000 zł VAT.
Pozostaje odpowiedź na pytanie, jak się powinien zachować przedsiębiorca po dokonaniu wpłaty? Reguluje to art. 89a ust. 4 ustawy o VAT. Mianowicie w przypadku gdy po złożeniu deklaracji podatkowej, w której dokonano korekty, należność zastała uregulowana w jakiejkolwiek formie, wierzyciel obowiązany jest do zwiększenia podstawy opodatkowania oraz kwoty podatku należnego w rozliczeniu za okres, w którym należność została uregulowana lub zbyta. Inaczej mówiąc: z chwilą zapłaty należności nasz czytelnik zobowiązany jest do uzupełnienia podatku, którego korekty wcześniej dokonał.
Z kolei w przypadku częściowego uregulowania należności podstawę opodatkowania oraz kwotę podatku należnego zwiększa się odpowiednio w odniesieniu do tej części. Może się zdarzyć np. tak, że po wygranym procesie przez naszego przedsiębiorcę jego kontrahent dokona wpłaty na jego rzecz 61 500 zł (50 000 zł plus 11 500 zł VAT), czyli połowy należności brutto. W takiej sytuacji należy odprowadzić do urzędu skarbowego VAT od 50 000 zł, a więc 11 500 zł. Co do pozostałej części, przedsiębiorca będzie musiał się rozliczyć w zakresie VAT z fiskusem po kolejnej zapłacie części należności lub jej wyegzekwowaniu przez komornika. ©℗
Podstawa prawna
Art. 89a ust. 1 i 4 ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1221 ze zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu