Cesja umowy przedwstępnej nie jest powodem do korekty
Orzeczenie
Nie trzeba korygować faktury zaliczkowej przy przeniesieniu praw i obowiązków na inny podmiot - wynika z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Chodziło o dewelopera, który sprzedawał mieszkania na nowo budowanych osiedlach mieszkaniowych. Zawierał z klientami umowy realizatorskie i przedwstępne umowy kupna. Na ich podstawie pobierał zaliczki, które dokumentował fakturami VAT.
Zdarzało się, że klienci zmieniali zdanie w kwestii tego, które mieszkanie chcą ostatecznie kupić. Czasem też dokonywali cesji umowy na inną osobę. Wówczas zawierane były stosowne aneksy do umów.
Deweloper nie korygował jednak w takich sytuacjach faktur zaliczkowych. Uważał, że skoro aneksy nie powodują rozwiązania umowy, tylko modyfikują jej zapisy, to nie dochodzi do zwrotu zaliczki. Nie ma więc potrzeby wystawiania korekty. Podobne zdanie spółka miała w kwestii zamiany mieszkania na inne.
W jej opinii obowiązek korekty byłby tylko wtedy, gdyby doszło do rozwiązania umowy albo zwrotu zaliczki.
Dyrektor warszawskiej izby nie do końca się z tym zgodził. Uznał, że rzeczywiście nie ma obowiązku korekty przy zamianie mieszkania na inne. Inaczej jest jednak w razie cesji umowy. O ile bowiem przy zamianie lokalu zmienia się jedynie przedmiot umowy i nie dochodzi do zwrotu zaliczek, o tyle przy cesji dochodzi do zwrotu zaliczki pierwotnemu nabywcy, w którego miejsce wstępuje nowa osoba.
Dyrektor stwierdził, że ustawa o VAT nie reguluje, w jakiej formie zaliczka ma zostać zwrócona. Dlatego uznał, że wejście nowej osoby na miejsce kupującego zwalnia go z długu i powoduje zwrot zaliczki.
Spółka zaskarżyła tę interpretację do sądu. Twierdziła, że nie ma żadnego przepisu, który nakazywałby wystawienie faktury korygującej w razie cesji praw do umowy przedwstępnej. Spółka podkreślała także, że zaliczka sama w sobie nie jest samodzielną czynnością. Stanowi ona wynagrodzenie związane z wykonaniem czynności, na której poczet została wpłacona.
Warszawski WSA przyznał jej rację. Stwierdził, że wystawienie faktury korygującej jest związane wyłącznie z czynnościami wymienionymi w ówczesnym rozporządzeniu z 28 marca 2011 r. w sprawie zwrotu podatku niektórym podatnikom, wystawiania faktur, sposobu ich przechowywania oraz listy towarów i usług, do których nie mają zastosowania zwolnienia od podatku od towarów i usług (Dz.U. nr 68 poz. 360).
Obowiązek korekty powstaje więc wyłącznie w razie zwrócenia nabywcy zaliczek, przedpłat, zadatków lub rat podlegających opodatkowaniu. Sąd podkreślił, że nie chodzi tu o zwrot zaliczki pomiędzy podmiotami zobowiązanymi, ale o zwrot zaliczki sprzedawcy, bo to u niego powoduje to zmniejszenie obrotu. W tej konkretnej sprawie - zdaniem sądu - nie dochodzi do zwrotu zaliczki, bo na miejsce dawnego klienta wchodzi nowy.
Podobnego zdania był Naczelny Sąd Administracyjny. Uznał, że nie ma obowiązku wystawiania faktury korygującej w razie cesji praw z umowy przedwstępnej. - Przemawiałaby za tym możliwość odliczenia VAT naliczonego na podstawie faktury zaliczkowej, a takiej możliwości, zdaniem sądu, nie ma - powiedział sędzia Roman Wiatrowski.
Podkreślił, że ani z polskiego, ani z unijnego prawa nie wynika wymóg korekty faktury zaliczkowej. Obowiązek ten powoduje wyłącznie zwrot zaliczki. Zastąpienie w umowie jednego podmiotu przez inny nie powoduje obniżenia obrotu, dlatego nie może powstać obowiązek korekty - stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny.
Patrycja Dudek
ORZECZNICTWO
Wyrok NSA z 16 lipca 2014 r., sygn. akt I FSK 1227/13. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu