Wydrukowana z PDF faktura nie pozbawia prawa do odliczenia podatku
Podatnicy mogą sporządzać i przesłać faktury VAT w formie elektronicznej, pod warunkiem że zostaną one następnie drukowane i przechowywane w formie papierowej przez obie strony transakcji.
Spółka wystąpiła o interpretację podatkową w VAT. Wyjaśniła, że prowadzi działalność w zakresie handlu detalicznego. Spółka zapytała, czy może jako dokument uprawniający do odliczenia VAT traktować fakturę VAT i fakturę korygującą otrzymane w postaci papierowej drogą elektroniczną (za pośrednictwem faksu lub poczty elektronicznej). Spółka zastrzegła, że nie będą to faktury elektroniczne z podpisem elektronicznym.
Organ podatkowy nie zgodził się na przyjęcie takiej zasady. W jego ocenie otrzymanie faktury (faktury korygujące) poprzez systemy elektroniczne, bez stosowania przepisów regulujących tę materię, powoduje, że nie są to dokumenty wprowadzone do obrotu prawnego.
Sąd I instancji podzielił stanowisko fiskusa i oddalił skargę spółki. Jednak Naczelny Sąd Administracyjny uchylił ten wyrok. Sąd rozróżnił dwie sytuacje, jakie mogą wystąpić w obrocie gospodarczym. Pierwsza, w której podatnik VAT dokonujący czynności opodatkowanych zarówno sporządza, jak i przesyła nabywcy faktury w formie elektronicznej, które następnie są przechowywane przez obie strony w tej samej formie (bez przenoszenia ich treści na dokument w formie papierowej). I druga, w której podatnik sporządza i przesyła faktury w formie niepapierowej, ale są one przy tym - przez obie strony transakcji - drukowane i przechowywane w formie papierowej, a nie elektronicznej.
Zdaniem NSA analiza treści rozporządzenia ministra finansów z 14 lipca 2004 r. w sprawie wystawiania oraz przesyłania faktur w formie elektronicznej wyraźnie wskazuje, że prawodawca wprost uregulował w tym akcie prawnym tylko pierwszą ze wskazanych sytuacji. W związku z tym rozporządzenie to nie odnosi się do faktur, które są sporządzane i przekazywane w formie elektronicznej, a następnie drukowane i przechowywane w formie papierowej.
W uzasadnieniu sąd zauważył też, że przepisy krajowe dotyczące faktur elektronicznych są oparte na przepisach Dyrektywy 2006/112/WE. Z analizy przepisów dyrektywy wynika, że państwa członkowskie mogą dopuścić - jako inną metodę - przesyłanie i udostępnianie faktur w formie elektronicznej bez wykorzystania żadnej z dwóch metod, tj. zaawansowanego podpisu elektronicznego czy EDI. Ponadto państwa członkowskie nie mogą ograniczać możliwości sporządzania i przesyłania faktur w formie elektronicznej wyłącznie do sytuacji, w których również przechowywanie tych faktur będzie następowało w formie elektronicznej (art. 234 Dyrektywy).
W świetle prawa wspólnotowego podatnicy powinni mieć w prawodawstwie krajowym zagwarantowaną możliwość sporządzania i przesyłania faktur w formie elektronicznej, bez konieczności przechowywania ich w tej samej formie. Polskie przepisy krajowe w sprawie faktur elektronicznych (przy braku innych regulacji w tym zakresie) wprost regulują wyłącznie sytuacje, w których zarówno sporządzenie, jak i przesłanie oraz przechowywanie tych faktur następuje w formie elektronicznej.
Zdaniem NSA tylko w przypadku faktur wystawianych, przekazywanych i przechowywanych w formie elektronicznej prawodawca wprost wysłowił wymóg zaopatrzenia tych faktur w bezpieczny podpis elektroniczny lub zabezpieczenia ich poprzez wymianę danych elektronicznych (EDI). W przypadku gdy faktury nie będą przechowywane w formie elektronicznej, ustawodawca nie wymaga żadnej z tych dwóch metod uwierzytelniania autentyczności pochodzenia faktur i integralności ich treści.
Opracowała Aleksandra Tarka
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu