Czas na szybkie reagowanie
Od dawna wiadomo, że system podatku od towarów i usług nie jest doskonały. Pewnie i taki mógłby być, ale wymagałoby to zgody wszystkich państw członkowskich, a o to nie jest łatwo. Z tego względu o wszelkie zmiany w VAT na poziomie europejskim, które z kolei wymusiłyby działania poszczególnych państw, jest niezmiernie trudno. Stąd w ostatnim czasie z jednej strony coraz częściej słychać o spadających wpływach budżetowych z tytułu podatków, a w szczególności VAT. Z drugiej zaś słychać również, że "tradycyjne metody rabunkowe" odchodzą do lamusa i nowoczesny przestępca coraz częściej korzysta z dobrodziejstwa niedoskonałych przepisów podatkowych. Nie oznacza to oczywiście, że państwa członkowskie są pozbawione jakichkolwiek możliwości walki z tego rodzaju patologiami. Mogą kontrolować - jednak, niestety, ich skuteczność w zderzeniu z kreatywnością pseudo przedsiębiorców nie jest zbyt wysoka. Z tego względu niektóre kraje podejmują próbę zmiany przepisów w taki sposób, aby nie stwarzać okazji, która - jak wiadomo - czyni złodzieja.
Oczywiście państwa członkowskie ograniczone są przynajmniej w zakresie VAT przepisami dyrektywy ustanawiającej wspólny, a nie oparty o wyjątki, system podatku od wartości dodanej. Niemniej jednak sama dyrektywa zawiera wentyl bezpieczeństwa i uprawnienie dla państw członkowskich do wprowadzenia odstępstw od ogólnych przepisów dyrektywy. Przy czym te odstępstwa powinny prowadzić do uproszczenia poboru podatku lub ograniczenia nadużyć lub obejścia prawa. Czyli pasuje jak ulał. Problem w tym, że przewidziana w przepisach dyrektywy procedura jest niezmiernie długotrwała, tak jak wszystko, co dzieje się w ramach Unii Europejskiej. Z przepisów tych wynika bowiem, że na pozytywną zgodę Komisji Europejskiej potwierdzoną decyzją Rady trzeba czekać nawet do 8 miesięcy. Biorąc pod uwagę następnie proces legislacyjny, wynikający z konieczności wprowadzenia do sytemu prawnego wnioskowanych zmian do przepisów - w polskich realiach - dochodzi kolejne parę miesięcy. Zatem już po około roku, przynajmniej na podstawie niedawnej praktyki, możemy zmienić przepisy w sposób pozwalający walczyć z nieuczciwymi praktykami.
Jest jednak pewne światełko w tunelu, które pomoże nie tylko państwu w skutecznym poborze podatków, ale również uczciwym przedsiębiorcom, którym nieuczciwi "przedsiębiorcy" psują rynek. I tak tempo działania Komisji w ostatnim czasie gwałtownie wzrosło, jeżeli chodzi o czas wydawania decyzji pozwalającej na wprowadzenie odstępstw od przepisów dyrektywy. Węgrzy wnioskujący o możliwość wprowadzenia przepisów pozwalających na przeniesienie obowiązku rozliczenia VAT z tytułu transakcji krajowych na nabywcę w odniesieniu do handlu zbożem otrzymali taką zgodę po zaledwie 4 miesiącach.
Ale to nie wszystko. W ostatnim czasie Komisja Europejska zaproponowała przyjęcie dyrektywy zmieniającej wspomnianą już dyrektywę VAT, wprowadzającą tzw. mechanizm szybkiego reagowania. Propozycja ta skraca do minimum czas potrzebny na uzyskanie zgody Komisji na stosowanie odstępstw. Przy czym wskazuje ona głównie na tzw. mechanizm odwrotnego obciążenia, czyli przeniesienie obowiązku rozliczenia VAT na nabywcę w transakcjach krajowych, rozwiązanie pozwalające dość skutecznie walczyć z przestępstwami, które w ostatnim czasie bardzo się rozmnożyły.
Trzeba mieć nadzieję, że dyrektywa ta zostanie szybko przyjęta, a państwa członkowskie będą chętnie korzystały z jej udogodnień, z pożytkiem dla wszystkich uczciwych obywateli.
Komisja Europejska zaproponowała przyjęcie dyrektywy wprowadzającej tzw. mechanizm szybkiego reagowania, co skróci czas uzyskania zgody na stosowanie odstępstw
@RY1@i02/2012/156/i02.2012.156.07100020a.802.jpg@RY2@
Roman Namysłowski, dyrektor w Ernst & Young
Roman Namysłowski
dyrektor w Ernst & Young
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu