Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
VAT

Gdy kontrahent nie chce płacić

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

W okresie spowolnienia gospodarczego lub zawirowań na rynkach niektórzy przedsiębiorcy mają problemy z wywiązywaniem się ze swoich zobowiązań handlowych. Wierzyciela sytuacja ta dotyka podwójnie: po pierwsze, nie otrzymuje należności za dokonaną transakcję (dostawę towarów czy świadczenie usług); po drugie, wystąpienie czynności opodatkowanej wiąże się z koniecznością jej opodatkowania i zapłaty VAT do urzędu skarbowego. Brak zapłaty przez kontrahenta oznacza konieczność finansowania VAT z własnych środków.

W wielu przypadkach podatnicy skłonni są nawet zrezygnować z części lub całości należności i korygować rozliczenia podatkowe, byleby tylko odzyskać zapłacony wcześniej podatek. I tutaj zaczynają się schody. Dobrze pamiętamy, że przepisy dotyczące korekty podstawy opodatkowania nie ułatwiają podatnikom życia. Wymagają one bowiem posiadania przez podatnika potwierdzenia odbioru faktury korygującej. Przez długie lata podatnicy toczyli spory z organami podatkowymi, czy wprowadzenie takiego warunku jest dopuszczalne w świetle przepisów unijnych. Sprawa oparła się nawet o Trybunał Sprawiedliwości UE, który uznał je za zgodne z Dyrektywą VAT (2006/112). Chociaż pozostawił jednak pewną niezbyt szeroko uchyloną furtkę dla alternatywnego dokumentowania otrzymania wynagrodzenia w niższej, niż pierwotnie zakładana, kwocie. Wszystko kończy się dobrze (pomijając koszmar administracyjny), jeżeli kontrahent współpracuje, tzn. jest skłonny odebrać fakturę korygującą. Nie zawsze jednak tak jest, gdyż dla niego oznacza to konieczność skorygowania wykazanego wcześniej podatku naliczonego, który pomniejszył kwotę podatku płaconego do urzędu skarbowego.

Wystawienie faktury korygującej nie jest jedynym sposobem zmniejszenia podatku należnego. Ustawa z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 z późn. zm.) oferuje inny, bardziej atrakcyjny sposób, który dodatkowo pozwala uniknąć opisanych powyżej problemów. Mam na myśli tzw. ulgę na złe długi. Jej zastosowanie nie prowadzi do obniżenia kwoty należności - w dalszym ciągu nasz kontrahent jest zobowiązany zapłacić całość i takiej kwoty możemy np. dochodzić sądownie (w przypadku faktury korygującej rezygnujemy z całości lub części należności). Poza tym nawet jeżeli nasz kontrahent przestał nas lubić i nie odbiera od nas żadnej korespondencji, przepisy dotyczące ulgi na złe długi pozwalają radzić sobie i z takimi przypadkami. Odwołują się one bowiem do przepisów ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 z późn. zm.), w szczególności jej części dotyczącej doręczeń. Te zaś zawierają instytucję domniemania doręczenia - w przypadku niemożności doręczenia poczta przechowuje przesyłkę przez 14 dni, dwukrotnie zawiadamiając adresata o oczekującej go przesyłce.

Oczywiście ustawa o VAT zawiera wiele innych warunków skorzystania z tych przepisów - przede wszystkim brak uregulowania należności w ciągu 180 dni od upływu terminu jej płatności. I chociaż formalnie dotyczy jedynie relacji między podatnikami, można próbować ją stosować również w przypadku sprzedaży na rzecz osób fizycznych. Wydaje się, że ten mechanizm nie jest szeroko stosowany, a stanowi również dość skuteczne narzędzie mobilizowania kontrahentów do zapłaty zaległych płatności. Nierzetelny nabywca po otrzymaniu od dostawcy lub usługodawcy zawiadomienia o chęci skorzystania z ulgi na złe długi jest obowiązany skorygować odliczony wcześniej podatek naliczony. I to dodatkowo z odsetkami (chociaż akurat ten element wydaje się naruszać prawo unijne).

Wystawienie faktury korygującej nie jest jedynym sposobem zmniejszenia podatku należnego

@RY1@i02/2012/074/i02.2012.074.071000200.804.jpg@RY2@

Roman Namysłowski, dyrektor w Ernst & Young

Roman Namysłowski

dyrektor w Ernst & Young

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.