Ministerstwo nie przewidziało żadnych sposobów kontroli kas wirtualnych
Piotr Ślęzak: Teoretycznie każda firma informatyczna może stworzyć aplikację. Skąd urzędnik skarbowy miałby wiedzieć, jak dane oprogramowanie ma działać i czy nie zawiera jakichś mechanizmów umożliwiających obejście rejestracji sprzedaży?
fot. Materiały prasowe
Piotr Ślęzak dyrektor ds. projektów zagranicznych Posnet
Jakie jest zainteresowanie kasami wirtualnymi ze strony firm, które planują tworzyć takie aplikacje, oraz klientów?
Nie wiemy, jakie firmy planują rozwijać takie aplikacje dla klientów. Trudno jest wyrokować, kiedy i czy w ogóle wspomniane aplikacje pojawią się na rynku. Na podstawie proponowanych przez Ministerstwo Finansów przepisów można domniemywać, że takie oprogramowanie będzie mogła tworzyć każda firma, która w PKD ma wpisane usługi informatyczne. Biorąc pod uwagę skalę projektu, ryzyko rozszczelnienia systemu podatkowego, wiele zagrożeń związanych z cyberbezpieczeństwem i brak jakichkolwiek konkretnych założeń dotyczących wymagań dla aplikacji fiskalnych – trudno sobie wyobrazić, żeby poważni dostawcy oprogramowania podjęli pracę i zdążyli w krótkim czasie wycenić licencje, implementować, zabezpieczyć i przetestować potencjalne rozwiązania programistyczne. Natomiast nasi klienci generalnie nie pytają o takie rozwiązania. Zdarzyły się dwa lub trzy zapytania, ale z rozmowy wynikało raczej, że chodziło o zaspokojenie ciekawości, czym są takie kasy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.