Radni nie mogą wskazywać beneficjentów zwolnień
Orzeczenie
Rada gminy nie może w uchwale stosować przedmiotowo-podmiotowych zwolnień z daniny od nieruchomości - orzekł Naczelny Sąd Administracyjny. Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 95, poz. 613 ze zm.) zezwala bowiem jedynie na zwolnienia przedmiotowe.
Na wokandę NSA trafiła sprawa uchwały rady miejskiej w Pszowie z października 2010 r. Rada miejska ustaliła w niej, że w 2011 r. zwolnieniu z podatku od nieruchomości podlegać będą grunty, budowle, budynki i ich części będące w posiadaniu lub użytkowaniu gminnych jednostek organizacyjnych działających w formie jednostek budżetowych, zakładów budżetowych oraz instytucji kultury, w stosunku do których gmina pełni funkcje organizatora, za wyjątkiem oddanych w posiadanie zależne w celu prowadzenia działalności gospodarczej. Preferencja miała też objąć grunty, budynki lub ich części zajęte na potrzeby stowarzyszeń działających w zakresie ochrony przeciwpożarowej oraz takich, które nie prowadzą działalności gospodarczej.
Prokurator rejonowy zaskarżył tę uchwałę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Jak wyjaśnił, art. 7 ust. 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych zezwala gminom jedynie na ustanawianie przedmiotowych zwolnień z podatku od nieruchomości. Jego zdaniem rada miejska przekroczyła delegację ustawową, bo w uchwalonych zwolnieniach kluczowe znaczenie ma to, jakie podmioty będą korzystały z gruntów i budynków.
Pełnomocnicy gminy tłumaczyli, że zwolnienie przedmiotowe zakłada oznaczenie rodzaju nieruchomości oraz elementów definiujących daną preferencję. W ich ocenie zdefiniowaniem zwolnienia jest właśnie odwołanie się do podmiotu, który korzysta z gruntu czy budynku.
Gliwicki sąd przyznał jednak rację prokuratorowi rejonowemu i uznał, że uchwała rady miejskiej jest nieważna w części, w której wprowadza sporne zwolnienia. Podkreślił, że ustawa o podatkach i opłatach lokalnych upoważnia radę gminy do uchwalania wyłącznie zwolnień o charakterze przedmiotowym. Oznacza to, że zwolnieniu podlegają nieruchomości identyfikowane poprzez swoje właściwości lub cechy charakterystyczne, a nie nie przez konkretnego podatnika.
NSA oddalił skargę kasacyjną rady miejskiej. Jak wyjaśnił sędzia Tomasz Zborzyński, uzasadniając wyrok, rada gminy nie może kierować się cechami podmiotu władającego nieruchomością i na tej podstawie ustanawiać zwolnienia. Taka preferencja ma bowiem charakter przedmiotowo-podmiotowy i nie jest przewidziana w ustawie. Uchwała rady miejskiej w Pszowie jest więc nieważna.
Elżbieta Delert
ORZECZNICTWO
Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 czerwca 2014 r., sygn. II FSK 1529/12. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu