Nie wystarczy pałac, by nie płacić daniny
Orzeczenie
Samo umieszczenie budynku w rejestrze zabytków to za mało, żeby jego właściciel był zwolniony z podatku od nieruchomości - wynika z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Sprawa dotyczyła użytkownika wieczystego zabytkowej wytwórni alkoholi w Zielonej Górze. Rok po nabyciu prawa użytkowania zainteresowany złożył do prezydenta miasta informację, z której wynikało, że do rejestru zabytków są wpisane dwa budynki: administracyjny i dawnej fermentowni, i w związku z tym powinny być one zwolnione z podatku od nieruchomości, na podstawie art. 7 ust. 1 pkt 6 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (Dz.U. nr 95, poz. 613 ze zm.) Przepis ten zwalnia z daniny grunty i budynki wpisane indywidualnie do rejestru zabytków, pod warunkiem ich utrzymania i konserwacji zgodnie z przepisami o ochronie zabytków, z wyjątkiem części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej.
Prezydent miasta nie zgodził się z podatnikiem. Zwrócił uwagę na to, że budynek dawnej fermentowni nie był konserwowany ani utrzymywany zgodnie z wymogami konserwatorskimi, mimo iż w 2010 r. zostało wydane pozwolenie na prace remontowe. Z informacji miejskiego konserwatora zabytków wynikało, że jedynie budynek administracyjny jest utrzymywany zgodnie z przepisami. W związku z tym prezydent miasta uznał, że użytkownik wieczysty powinien płacić podatek od dawnej fermentowni.
Użytkownik odwołał się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zielonej Górze, ale SKO utrzymało decyzję prezydenta w mocy. Stwierdziło, że informacja miejskiego konserwatora zabytków jest wiarygodnym dowodem na brak utrzymania i konserwowania nieruchomości zgodnie z wymogami.
Skargę podatnika oddalił także Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim. Stwierdził, że "utrzymywanie" zabytku zgodnie z przepisami ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami polega przede wszystkim na zabezpieczeniu i utrzymaniu zabytku oraz jego otoczenia w jak najlepszym stanie i korzystaniu z niego w sposób zapewniający trwałe zachowanie jego wartości. Tymczasem z informacji miejskiego konserwatora zabytków wprost wynikało, że użytkownik nie wywiązywał się z obowiązków wynikających z tej ustawy, a budynek zabytkowej fermentowni był zaniedbany.
Poza tym - zauważył WSA - podatnik nie przedstawił żadnych dokumentów, z których wynikałoby, że opinia konserwatora zabytków jest błędna. Skoro chciał skorzystać ze zwolnienia podatkowego, to powinien był udowodnić, że spełnił wszystkie warunki.
Tak samo orzekł Naczelny Sąd Administracyjny. W ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia Stanisław Bogucki powiedział, że NSA w pełni podziela stanowisko sądu wojewódzkiego.
Kto chce korzystać ze zwolnienia, musi udowodnić, że spełnia wszystkie warunki
Elżbieta Delert
ORZECZNICTWO
Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 kwietnia 2014 r., sygn. akt II FSK 831/13. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu