Niższa opłata klimatyczna dla emerytów i dzieci
Gminy zmniejszają stawki opłaty miejscowej i uzdrowiskowej dla emerytów, rencistów i uczniów. Zdaniem ekspertów nie mają do tego uprawnień.
Opłaty miejscową i uzdrowiskową, zwane potocznie opłatami klimatycznymi, muszą płacić osoby fizyczne przebywające dłużej niż dobę w wielu popularnych miejscowościach, np. nad morzem, w górach czy nad jeziorami. W praktyce nie są to wysokie opłaty, ale gminy je różnicują. Przykładowo, rady gmin i miast podejmują uchwały, w których decydują o obniżeniu o 50 proc. stawki opłaty miejscowej dla emerytów, rencistów oraz dzieci i młodzieży szkolnej. Zdaniem dr. Mariusza Popławskiego z Katedry Prawa Podatkowego Uniwersytetu w Białymstoku różnicowanie stawek podatkowych jest dopuszczalne, ale powinno mieć charakter przedmiotowy. A zatem - jak tłumaczy ekspert - gminy mogą uchwalać niższe stawki za pobyt, np. w określonych miejscach w gminie. Ulga dla konkretnych osób, np. uczniów, jest natomiast ulgą podmiotową, a więc niedopuszczalną. Jak wyjaśnia Mariusz Popławski, gminy, które wprowadziły ulgi podmiotowe, powinny zmienić swoje uchwały. Nie ma jednak przepisów, które nakazywałyby radzie gminy dokonanie zmian, a podatnikom nie zależy na zwiększeniu stawek.
Opłatę miejscową należy uiścić w miejscowościach posiadających korzystne właściwości klimatyczne, walory krajobrazowe oraz warunki umożliwiające pobyt osób w celach turystycznych, wypoczynkowych lub szkoleniowych. Opłatę uzdrowiskową muszą natomiast płacić osoby przebywające w miejscowościach, którym nadano status uzdrowiska. Opłaty pobierają najczęściej inkasenci.
@RY1@i02/2010/140/i02.2010.140.183.004b.001.jpg@RY2@
Opłaty miejscowa i uzdrowiskowa w 2010 r.
Łukasz Zalewski
lukasz.zalewski@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu