Mniej legalnych papierosów. Przemyt daje budżetowi popalić
Podatki
Budżetowa maszynka do zarabiania pieniędzy zacina się. Według najnowszych danych Ministerstwa Finansów w III kw. 2012 r. wpływy z akcyzy na wyroby tytoniowe spadły - w porównaniu do tego samego okresu roku poprzedniego - o 3,4 proc., do 4,82 mld zł. Po trzech kwartałach jeszcze jest wzrost - o 2,7 proc. - ale w poprzednich latach notowano wzrosty na poziomie 13 proc. Powodem tego wyhamowania jest czarny rynek.
Przez ostatnich pięć lat wpływy do budżetu z akcyzy na papierosy systematycznie rosły, by w 2011 r. osiągnąć rekordowy poziom 18,3 mld zł. Wraz z podatkiem VAT od sprzedaży papierosów stanowiły 9,6 proc. wszystkich dochodów budżetowych - w sumie 23,4 mld zł.
W Polsce pali co trzeci dorosły i jak wynika z badań CBOS, ten odsetek nie zmienia się od lat. W sumie Polacy puszczają z dymem 51 mld sztuk papierosów rocznie. Z tego już 7,5 mld sztuk to wyroby kupowane nielegalnie - wynika z najnowszego raportu firmy badawczej Almares. Równocześnie spada popyt na wyroby z legalnego źródła. Po pierwszych trzech kwartałach na papierosy o 8 proc., zaś na tytoń do palenia - o 30 proc.
- Wraz ze spadkiem zmniejszamy produkcję, a tym samym zamówienia na tytoń u plantatorów. Skutkiem tego może być likwidacja miejsc pracy w tym sektorze, który obecnie zatrudnia 60 tys. osób - wylicza Gabriela Bar, rzecznik British American Tobacco Polska.
Na rozwoju szarej strefy traci też handel detaliczny. Jak twierdzi Maciej Ptaszyński, dyrektor generalny Polskiej Izby Handlu, w małych sklepach udział papierosów w sprzedaży sięga nawet 40 proc. Odpływ klientów oznacza dla wielu placówek bankructwo.
Niestety służby celne i policja nadal są bezradne. Dwa lata temu wykryły 563 mln sztuk nielegalnych papierosów, w 2011 r. 509 mln sztuk, a w pierwszych trzech kwartałach tego - 339 mln sztuk.
Patrycja Otto
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu