Zmiana pełnomocnika nie zawsze jest skuteczna
NSA o stosowaniu procedur
Działanie polegające na odwoływaniu udzielonych wcześniej pełnomocnictw i ustanawianiu kolejnych pełnomocników w okresie, gdy pismo pozostaje na poczcie przez 14 dni, służy omijaniu przepisów prawa.
Dyrektor izby skarbowej stwierdził, że odwołanie podatnika od decyzji naczelnika urzędu zostało wniesione z uchybieniem terminu i w związku z tym pozostawił je bez rozpatrzenia. Z wyjaśnień organu wynikało, że decyzja naczelnika została doręczona podatnikowi 29 grudnia 2009 r. w trybie zastępczym, przewidzianym w art. 150 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 749 z późn. zm.), z uwagi na niepodjęcie jej z placówki pocztowej. Decyzja została wysłana na wskazany przez podatnika adres jego pełnomocnika. Ponieważ odwołanie wniesiono 26 stycznia 2010 r., czyli po upływie 14 dni, organ miał prawo do jego nierozpatrzenia.
Organ zwrócił uwagę, że 15 grudnia 2009 r., gdy naczelnik urzędu wysłał decyzję, pełnomocnikiem podatnika była osoba, do której nadano przesyłkę. W tym czasie organ I instancji dysponował tylko danymi dotyczącymi dotychczasowego pełnomocnika. Jeśli podatnik ustanowił innego pełnomocnika, 23 grudnia 2012 r., czyli w okresie gdy decyzja znajdowała się w urzędzie pocztowym w wyniku awizowania, to organ nie miał obowiązku ponownego wysłania decyzji na adres nowego pełnomocnika. W ocenie organu odwoławczego dla oceny prawidłowości doręczenia decyzji - tego, czy została wysłana na właściwy adres - decydujący był stan wiedzy organu w dniu nadania przesyłki.
Podatnik uważał, że nie było możliwości skutecznego doręczenia decyzji osobie, która nie była już pełnomocnikiem. Sprawa trafiła do sądu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z 8 grudnia 2010 r. (sygn. akt I SA/Lu 485/10) uwzględnił skargę podatnika i uchylił rozstrzygnięcie dyrektora izby. Według sądu I instancji w sytuacji gdy osoba, na adres której przesłano decyzję, nie była już legitymowana do jej odebrania (przestała być pełnomocnikiem na skutek cofnięcia pełnomocnictwa), to organ nie mógł przyjąć fikcji doręczenia. Z przepisów Ordynacji podatkowej nie można wyprowadzić obowiązku pełnomocnika do działania po cofnięciu pełnomocnictwa. Decyzja nie weszła więc do obrotu prawnego. Tym samym nie rozpoczął się bieg terminu do wniesienia od niej odwołania.
Dyrektor izby skarbowej złożył skargę kasacyjną do NSA, który uchylił wyrok.
Sąd w pełni zgodził się z organem, że zachowanie podatnika zmieniającego wielokrotnie pełnomocników prowadziło w praktyce do nadużycia albo obejścia prawa usiłującego uniknąć doręczenia mu decyzji podatkowej (w sumie w sprawie ustanowił pięciu pełnomocników). Częstotliwość zmian pełnomocników nie pozostawia - w przekonaniu NSA - wątpliwości co do intencji strony i podtekstów jej działania. Bez znaczenia dla wyniku przeprowadzonej oceny prawnej jest wobec tego to, że od 23 grudnia 2009 r. dotychczasowy, ustanowiony 11 grudnia tego roku jako kolejny, czwarty z rzędu pełnomocnik, nie był już legitymowany do odbioru awizowanego pisma. Pierwszego awizowania pisma dokonano 15 grudnia 2008 r., mógł on więc - aż do 23 grudnia - odebrać przesyłkę. Konsekwencje procesowe ponosi strona.
Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 października 2012 r., sygn. akt II FSK 584/11
Oprac. Przemysław Molik
KOMENTARZ EKSPERTA
Jak wynika z komentowanego orzeczenia NSA, odwołanie pełnomocnictwa i udzielenie kolejnego innej osobie po wydaniu decyzji organu podatkowego i dokonaniu pierwszego awizowania jest okolicznością, na którą organ nie miał wpływu i której nie mógł uwzględnić w toku podejmowanych czynności procesowych. Zdaniem NSA takie działanie jest porównywalne do próby zakłócenia działania mechanizmu po jego uruchomieniu, a więc wtedy, gdy nadano mu określony bieg. Co istotne, NSA wyraźnie wskazuje, że częstotliwość zmian pełnomocników jest celowo dokonywana przez stronę z uwzględnieniem ryzyka procesowego. Każde działanie strony musi bowiem uwzględniać nie tylko przysługujące jej uprawnienia (gwarancje) proceduralne, lecz także i skutki niewłaściwego korzystania z nich oraz łączące się z tym ryzyko. Warto zatem pamiętać, że "manewrowanie przepisami postępowania" nie może być nieograniczone. Przy podejmowaniu czynności w ramach postępowania podatkowego niezbędne jest odpowiednie wyważenie ryzyka, a jak widać w komentowanym wyroku, nie zawsze cel uświęca środki.
@RY1@i02/2012/234/i02.2012.234.071000300.802.jpg@RY2@
Katarzyna Ryszard, radca prawny, doradca podatkowy, Peter Nielsen & Partners Law Office
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu