Burmistrz powinien zwrócić spółce nadpłatę podatku, jeśli nie ma ona zaległości wobec gminy
Nasza spółka miała nadpłatę podatku od nieruchomości. Jednak burmistrz nie zwrócił nam nadwyżki (ok. 2 tys. zł), mimo że nie zalegamy z płatnościami z tytułu podatków. Nadpłata została automatycznie zaliczona na poczet przyszłych zobowiązań. Czy to legalne?
Za nadpłatę, zgodnie z art. 72 ordynacji podatkowej (dalej: o.p.), uważa się kwotę nadpłaconego lub nienależnie zapłaconego podatku. Wraz z oprocentowaniem podlega ona – jak wskazuje z kolei art. 76 o.p. – zaliczeniu z urzędu na poczet: zaległości podatkowych wraz z odsetkami za zwłokę, odsetek za zwłokę od nieuregulowanych w terminie zaliczek na podatek, kosztów upomnienia oraz bieżących zobowiązań podatkowych. A w razie ich braku podlega zwrotowi z urzędu, chyba że podatnik złoży wniosek o zaliczenie nadpłaty w całości lub w części na poczet przyszłych zobowiązań podatkowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z 29 kwietnia 2021 r. (sygn. akt I SA/Gl 186/21) stwierdził, że: „zwrot nadpłaty w pieniądzu (a tym samym umożliwienie podatnikowi dysponowania tą kwotą i przeznaczania jej na dowolny cel) dopuszczalny jest wyłącznie, gdy na podatniku nie ciążą zaległości podatkowe, odsetki bądź nie ma on bieżących zobowiązań podatkowych. Jest tak, ponieważ w art. 76 par. 1 o.p. operuje się określeniem «nadpłaty podlegają zaliczeniu z urzędu». Tym samym takie działanie nie jest zależne od uznania organu podatkowego ani od dyspozycji podmiotu obowiązanego z tytułu podatku. Wspomnianej jednostce pozwala się bowiem zadysponować nadpłatą tylko w przypadku zobowiązań przyszłych ‒ gdy podatnik wniosek taki złoży, organ podatkowy jest nim związany”.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.