Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Decyzja o uchybieniu terminu, gdy nie ma wątpliwości

25 maja 2009

Postanowienie o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, które zamyka drogę do merytorycznego rozpoznania sprawy, może być wydane, tylko jeśli nie ma wątpliwości. W ocenie sądu jest to możliwe, jeśli przekroczenie terminu jest oczywiste, a organ wyjaśnił wszelkie ewentualne wątpliwości.

Organy podatkowe zakwestionowały spółce rozliczenie podatku dochodowego od osób prawnych za 2006 rok. Pełnomocnik spółki odwołał się od decyzji. Jednak organ podatkowy uznał, że odwołanie zostało złożone po terminie. Wyjaśnił, że odbiór przesyłki został pokwitowany własnoręcznym podpisem pełnomocnika 24 października 2008 r. Z datownika widniejącego na kopercie, w której było odwołanie, wynika, że nadano je na poczcie dwa dni później.

W skardze do sądu pełnomocnik spółki przekonywał, że odwołanie zostało wniesione w terminie. Na potwierdzeniu nadania znajduje się błędna data z datownika. Przesyłka faktycznie została nadana dzień wcześniej. Winę za błędną datę ponosi pracownik poczty. Potwierdził to naczelnik urzędu pocztowego, który przyznał, że pracownik, przestawiając godzinę, przestawił także datę na 8 listopada 2008 r.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uwzględnił skargę spółki. Sąd przypomniał, że odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Nie miał wątpliwości, że termin do wniesienia odwołania w sprawie upłynął 7 listopada 2008 r., a data odciśnięta na kopercie to 8 listopada 2008 r. WSA zgodził się, że strona, która przesyłkę zawierającą odwołanie nadała w urzędzie pocztowym w 8 listopada 2008 r., nie dochowała terminu ustawowego do wniesienia odwołania. Jednak sąd nie zgodził się, że osoba nadająca odwołanie powinna niezwłocznie i wnikliwie obejrzeć potwierdzenie nadania, dostrzec błędne ustawienie datownika i poinformować o tym organ odwoławczy. WSA nie uznał zarzutu organów podatkowych, że skarżąca nie wnioskowała o przywrócenie terminu do wniesienia odwo- łania. Twierdzenie strony o terminowym wniesieniu odwołania wyklucza wnioskowanie o jego przywró-cenie.

W ocenie sądu strona powinna mieć możliwość wykazania okoliczności uzasadniających zachowanie terminu. W związku z tym organy podatkowe powinny wnikliwie badać wszystkie okoliczności związane z uchybieniem terminu. Abstrahując od zasadności reklamacji pocztowej, sąd uznał, że ewentualna wadliwość formalna dokumentów nie może rodzić negatywnych skutków dla osoby korzystającej z usług pocztowych. Zwłaszcza że organ podatkowy dysponuje szeregiem środków dowodowych, w tym np. możliwością bezpośredniego wystąpienia do Poczty Polskiej czy przesłuchania świadków.

Postanowienie o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, które zamyka drogę do merytorycznego rozpoznania sprawy, może być wydane tylko, jeśli nie ma wątpliwości. W ocenie sądu jest to możliwe, jeśli przekroczenie terminu jest oczywiste, a organ wyjaśnił wszelkie ewentualne wątpliwości.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.