Sąd powinien rozstrzygać sprawy merytorycznie
Sąd, który bada skargę podatnika o uchylenie decyzji ostatecznej, ocenia sprawę nie tylko w zakresie przekroczenia uznania administracyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok sądu I instancji, który oddalił skargę spółki dotyczącą akcyzy. Spółka wystąpiła do organów celnych o stwierdzenie nadpłaty akcyzy z tytułu sprzedaży aut sprowadzanych z zagranicy przed pierwszą rejestracją. Organy odmówiły nadpłaty, a wojewódzki sąd administracyjny się z nimi zgodził. Spółce nie udało się zweryfikować tego rozstrzygnięcia przed NSA, bo jej skarga kasacyjna została odrzucona. Spółka postanowiła jednak wzruszyć ostateczną decyzję. Powołała się na art. 253 Ordynacji podatkowej. Stanowi on, że decyzja ostateczna, na mocy której strona nie nabyła prawa, może być uchylona lub zmieniona przez organ podatkowy, który ją wydał, jeżeli przemawia za tym interes publiczny lub ważny interes podatnika. Spółka wskazywała, że takie przesłanki zachodzą, bo przepisy nakładające na nią akcyzę były niekonstytucyjne.
Organy podatkowe, a później sąd administracyjny wskazywały, że prawo materialne i kwestia zasadności odmowy stwierdzenia akcyzy została już rozstrzygnięta. Sąd wojewódzki podkreślił, że tryb wybrany przez spółkę jest nadzwyczajny. Nie jest to III instancja, w której można kwestionować decyzję merytorycznie. W tym trybie sąd może zbadać, czy organy podatkowe nie przekroczyły w swojej ocenie tzw. uznania administracyjnego. Poza tym zwrot akcyzy doprowadziłby do bezpodstawnego wzbogacenia.
Spółka złożyła skargę kasacyjną. Podkreślała, że tryb jest nadzwyczajny. Jednak wadliwą decyzję, wydaną na podstawie niekonstytucyjnych przepisów, należy usunąć. Sąd kasacyjny przyznał jej rację. Uzasadniając wyrok, sędzia Marek Zirk-Sadowski, prezes izby finansowej NSA, potwierdził, że w sprawie mamy do czynienia z trybem nadzwyczajnym. Jednak nie oznacza to, że sąd administracyjny nie może odnieść się do meritum sprawy.
- Ograniczenie sprawy do zbadania, czy nie doszło do przekroczenia uznania administracyjnego jest nieporozumieniem - podkreślał Marek Zirk-Sadowski.
Zwłaszcza że obecnie procedura sądowo-administracyjna nie przewiduje trybu usuwania wadliwych, ostatecznych orzeczeń. Wyrok jest prawomocny.
Aleksandra Tarka
aleksandra.tarka@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu