Organy podatkowe często ignorują orzecznictwo sądów
Organy podatkowe wydając indywidualne interpretacje, bardzo często nie biorą pod uwagę orzecznictwa przytoczonego przez wnioskodawców. Tego rodzaju praktyka pozostaje w sprzeczności z przepisami Ordynacji podatkowej, co znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądów administracyjnych.
@RY1@i02/2009/189/i02.2009.189.086.002a.101.jpg@RY2@
Artur Cmoch, doradca podatkowy, wspólnik w kancelarii Grynhoff Woźny Maliński
doradca podatkowy, wspólnik w kancelarii Grynhoff Woźny Maliński
Zgodnie z obowiązującym od 1 stycznia 2007 r. art. 14a ustawy - Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2005 r. nr 5, poz. 60 z późn. zm.), minister finansów dąży do zapewnienia jednolitego stosowania prawa przez organy podatkowe, dokonując interpretacji ogólnych przy uwzględnieniu orzecznictwa sądów. Dlatego orzecznictwo sądowe powinno stanowić jeden z kluczowych elementów oceny prawnej, będącej podstawą wydawanych interpretacji, również tych indywidualnych. Taki pogląd został wyrażony m.in. w wyroku WSA w Warszawie (20 stycznia 2009 r., sygn. akt III SA/Wa 1916/08) oraz WSA w Bydgoszczy (5 sierpnia 2009 r., sygn. akt I SA/Bd 385/09).
Przytoczony przepis nie jest zresztą jedyną regulacją, która wskazuje na wpływ orzecznictwa na wydawane interpretacje. Zgodnie bowiem z art. 14e par. 1 Ordynacji podatkowej, minister finansów może, z urzędu, zmienić wydaną interpretację ogólną lub indywidualną, jeżeli stwierdzi jej nieprawidłowość, uwzględniając w szczególności orzecznictwo sądów, Trybunału Konstytucyjnego lub Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. W konsekwencji, orzecznictwo powinno być traktowane jako przesłanka do oceny poprawności funkcjonujących w obrocie prawnym interpretacji, również interpretacji indywidualnych. Skoro zmiana stanowiska wyrażonego w interpretacji może nastąpić na podstawie orzecznictwa, logiczne jest, aby również analiza stanu prawnego poprzedzająca wydanie interpretacji następowała z uwzględnieniem wyroków. Absurdalna byłaby sytuacja, w której z jednej strony brak jest obowiązku analizowania przez organy wydające interpretacje orzecznictwa, z drugiej zaś pominięcie orzecznictwa stanowiłoby podstawę do zmiany interpretacji.
Mimo tak jasno sprecyzowanego przepisu, dyrektorzy izb skarbowych wydając na podstawie udzielonego upoważnienia indywidualne interpretacje pomijają korzystne dla wnioskodawców orzeczenia sądów. Głównym argumentem wykorzystywanym przez izby jest przy tym stwierdzenie, że powołane przez podatników wyroki dotyczą konkretnego przypadku, mają zatem zastosowanie w indywidualnych sprawach.
Taka praktyka razi zwłaszcza w przypadku interpretacji, które wręcz hurtowo są uchylane przez sądy administracyjne. Jako przykład można podać opodatkowanie VAT premii udzielanych na rzecz kontrahentów, w przypadku zrealizowania określonego obrotu. Stanowisko sądów od dłuższego czasu było jednoznaczne. Pomimo wyraźnej linii orzeczniczej, organy podatkowe trwały przy stanowisku, zgodnie z którym otrzymanie premii stanowi wynagrodzenie za usługę świadczoną przez podmiot dokonujący zakupu towarów lub usług. Dopiero niedawno podejście organów podatkowych zostało zmienione, wydaje się jednak, że nie pod wpływem orzecznictwa - gdyby tak było, zmiana praktyki nastąpiłaby dużo wcześniej.
Pozostaje mieć nadzieję, że powołane orzeczenia WSA w Bydgoszczy oraz Warszawie wpłyną na dotychczasową praktykę organów odpowiedzialnych za wydawanie interpretacji. Ufam, że organy podatkowe, które dotychczas niejako z zasady nie brały pod uwagę orzeczeń wydawanych przez sądy, tych wyroków nie pozostawią bez echa.
(EM)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu