Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Na stronę nie można nałożyć kary porządkowej

27 kwietnia 2009

Organ podatkowy nie może ukarać podatnika, który nie zgłosił się na przesłuchanie w charakterze strony. Zastosowanie kary porządkowej zostało wyłączone wprost w stosunku do przesłuchania strony.

Organ podatkowy I instancji ustalił podatnikowi wysokość zobowiązania podatkowego od dochodów z nieujawnionych źródeł za trzy kolejne lata podatkowe. Od tych decyzji pełnomocnik podatnika – doradca podatkowy wniósł odwołania. Zawarł w nich wniosek o przesłuchanie podatnika w charakterze strony.

Organ odwoławczy przychylił się do tego wniosku. Wezwanie do osobistego zgłoszenia się w charakterze strony zostało skierowane do podatnika za pośrednictwem pełnomocnika. W odpowiedzi na wezwanie pełnomocnik zwrócił się z wnioskiem o zmianę terminu przesłuchania na okres późniejszy. Podkreślił, że trwa okres urlopowy i w wyznaczonym terminie nie mógłby jako pełnomocnik uczestniczyć w przesłuchaniu strony. Organ odmówił jednak przesunięcia terminu przesłuchania.

Organ jeszcze raz wezwał podatnika (przez pełnomocnika) do stawiennictwa w charakterze strony. Ponieważ podatnik znów się nie zjawił, organ nałożył na niego 500 zł kary porządkowej. Następnie do organu wpłynęło kolejne pismo pełnomocnika. Poinformował on, że udzielone mu pełnomocnictwo nie obejmuje doręczania wezwań do osobistego stawiennictwa strony w organie podatkowym celem przeprowadzenia jej przesłuchania. W związku z tym wszelkie wezwania do osobistego stawienia się strony należy kierować na jej adres zamieszkania. Podatnik zakwestionował postanowienie o nałożeniu kary, ale organ odwoławczy utrzymał je w mocy.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uwzględnił skargę podatnika. Sąd nie zgodził się jednak ze skarżącym, że organy mają obowiązek kierowania wezwania do osobistego stawiennictwa bezpośrednio na ręce strony z jednoczesnym zawiadomieniem ustanowionego w sprawie pełnomocnika o terminie planowanych czynności z udziałem strony. Zgodnie z art. 145 par. 1 i 2 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2005 r., nr 8, poz. 60 z późn. zm.) pisma doręcza się stronie, a gdy ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. Jak podkreślił sąd, pełnomocnik w zakresie doręczeń pism procesowych jest traktowany jako podmiot podstawowy, taki sam jak strona, gdyby działała samodzielnie. Skutek prawny doręczenia powstaje więc po jego dokonaniu wobec pełnomocnika, a doręczenie takiego samego pisma stronie ma skutek tylko informacyjny. Pełnomocnik musi być traktowany w postępowaniu jako postać pierwszoplanowa i w pewnym sensie proceduralnym jest on osobą ważniejszą niż strona postępowania. Zasada pierwszeństwa pełnomocnika ma charakter uniwersalny i dotyczy każdego etapu postępowania, wszystkich terminów, pism i wezwań.

Jednocześnie jednak sąd uznał, że organy podatkowe naruszyły prawo materialne. Zauważył, że organ podatkowy może wezwać stronę lub inne osoby do złożenia wyjaśnień, zeznań lub dokonania określonej czynności osobiście, przez pełnomocnika lub na piśmie, jeżeli jest to niezbędne dla wyjaśnienia stanu faktycznego lub rozstrzygnięcia sprawy. Strona, pełnomocnik strony, świadek lub biegły, którzy mimo prawidłowego wezwania organu podatkowego nie stawili się osobiście bez uzasadnionej przyczyny, mimo że byli do tego zobowiązani, mogą być ukarani karą porządkową do 2,5 tys. zł. Wezwanie wystosowane w trybie tego przepisu nakłada obowiązek osobistego stawiennictwa po stronie zobowiązanego. Sąd zauważył, że przesłuchanie strony zostało zarządzone na wniosek pełnomocnika. Przesłuchanie strony stanowi środek, ale organ podatkowy może przesłuchać stronę po wyrażeniu przez nią zgody, z wyłączeniem przepisów o środkach przymusu. Jak podkreślił sąd art. 262 Ordynacji podatkowej, który stanowił podstawę wymierzenia skarżącemu kary porządkowej, wprost zakazuje zastosowanie środka przymusu w postaci kary porządkowej do przesłuchania strony w trybie art. 199.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.