Organ podatkowy nie może żądać wyciągów z kont bankowych świadków
Przepisy Ordynacji podatkowej nie przewidują możliwości przeprowadzenia dowodu z wyciągów bankowych świadków. Dane zawarte na rachunkach bankowych objęte są tajemnicą bankową.
W zeznaniu podatkowym za 2007 rok podatniczka wykazała stratę z prowadzonej działalności gospodarczej, tj. ze sprzedaży samochodów i z prowizji za pośrednictwo w udzielaniu kredytów na ich zakup. Na podstawie zapisów w księdze podatkowej organ podatkowy stwierdził, że w 13 transakcjach kwota kredytu wskazanego w umowie różniła się od wartości samochodu będącego przedmiotem kredytowania. Dodatkowo świadkowie potwierdzili, że kwoty widniejące na umowach sprzedaży samochodów nie odzwierciedlają rzeczywistej wartości transakcji. W związku z tym organy podatkowe zarzuciły podatniczce zaniżenie przychodów podlegających opodatkowaniu. Ostatecznie stwierdziły, że podatkowa księga przychodów i rozchodów była nierzetelna w części dotyczącej przychodów.
Podatniczka wniosła skargę do sądu administracyjnego. W jej ocenie organ nie wykazał, że to ona otrzymała kwoty, które trafiały na rachunek bankowy osób trzecich. Ponadto organ nie udowodnił ani nie uprawdopodobnił, że dysponentem tych kwot mógłby być jej mąż. Zdaniem skarżącej należało sprawdzić wyciągi z rachunków bankowych osób, na które wpływały kwoty z tytułu udzielonych kredytów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uwzględnił skargę podatniczki. Co prawda w ocenie sądu analiza zeznań oraz umów kredytowych dokumentacji kredytowej upoważniły organy podatkowe do stwierdzenia, że cena sprzedawanych aut nie odpowiada cenom rzeczywiście za nie zapłaconym. W związku z tym, w świetle jednoznacznych zeznań świadków oraz umów kredytowych, organy podatkowe nie miały podstaw do porównywania cen wykazanych na fakturach z cenami rynkowymi samochodów u innych sprzedawców komisowych. Zwłaszcza że towar, jakim są używane samochody, jest na tyle specyficzny, iż nie sposób znaleźć dwóch identycznych. Mogą się one bowiem różnić nie tylko wyposażeniem, ale przede wszystkim zużyciem i uszkodzeniami.
Jednak WSA uznał, że organy podatkowe naruszyły przepisy postępowania podatkowego. Sąd przypomniał, że organ na podstawie całego zebranego materiału dowodowego ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona. Oceny tej nie dokonuje wybiórczo, na podstawie poszczególnych dowodów, a jedynie oceniając wszystkie dowody łącznie. Innymi słowy, organ obowiązany jest rozpatrzyć nie tylko poszczególne dowody z osobna, ale wszystkie dowody we wzajemnej łączności, ustosunkowując się do istotnych różnic w zebranych dowodach.
W ocenie sądu każda umowa kredytu i sprzedaży samochodu była indywidualna. Dlatego nie można było zakładać z góry, że we wszystkich przypadkach nastąpiło przekazanie części ceny nabycia samochodu skarżącej za pośrednictwem osób trzecich. Nie można bowiem wykluczyć, że w przypadkach niesprawdzonych przez organy podatkowe kredytobiorcy w inny sposób zadysponowali pozostałą kwotą udzielonego kredytu. Takich ustaleń organy podatkowe nie poczyniły.
Sąd nie znalazł natomiast podstaw do uwzględnienia zarzutu w zakresie nieprzeprowadzenia dowodu z wyciągów bankowych rachunku należącego do wskazywanych w umowach kredytowych osób trzecich. Sąd zauważył, że przepisy Ordynacji podatkowej nie przewidują możliwości przeprowadzenia dowodu z wyciągów bankowych świadków. Dane zawarte na rachunkach bankowych objęte są tajemnicą bankową.
opracowała Aleksandra Tarka
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu