Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Postępowania i kontrole podatkowe

Kłopoty z interpretacją przepisów w zakresie nadpłaty podatku

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Niedawna uchwała Izby Gospodarczej Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie I GPS 1/11 wprowadziła spory ferment w środowisku doradców podatkowych. W bezprecedensowym, aczkolwiek bardzo kontrowersyjnym rozstrzygnięciu, izba zawęziła funkcjonującą w Ordynacji podatkowej definicję nadpłaty, wskazując, że nie jest nadpłatą kwota podatku uiszczona przez podatnika, jeżeli podmiot, który uiścił podatek, nie poniósł z tego tytułu uszczerbku majątkowego.

Ponieważ organy podatkowe mogą stosować argumentację wynikającą z uchwały również w innych postępowaniach dotyczących podatków pośrednich, warto zwrócić uwagę na wiele ograniczeń, które prawo wspólnotowe oraz sama sentencja uchwały nakładają na stosowanie tego typu kryteriów.

Przede wszystkim, jak wskazuje uzasadnienie samej uchwały, niedopuszczalne jest domniemanie, że przedsiębiorca nie poniósł w związku z transakcją uszczerbku majątkowego. Niewystarczające jest również stwierdzenie przez organy podatkowe, że kwota podatku została wykazana na fakturze czy dokumencie sprzedaży. Organ musi bowiem zbadać całość okoliczności, w tym zweryfikować, czy nałożony podatek nie spowodował u przedsiębiorcy szkód związanych ze zmniejszeniem się popytu na jego wyroby.

Co ważne, w świetle sentencji uchwały, stwierdzenie przez organy podatkowe, że przedsiębiorca poniósł jakikolwiek uszczerbek majątkowy w związku z koniecznością uiszczenia nienależnego podatku powoduje, że kwota tego podatku w całości staje się nadpłatą. Nie ma zatem uzasadnienia, aby ograniczać kwotę nadpłaty tylko do kwoty uszczuplenia, uchwała dotyczy bowiem tylko sytuacji, kiedy jakiegokolwiek uszczuplenia nie było.

Ponadto, w świetle orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości UE, kryterium "uszczerbku majątkowego" określone w uchwale nie może mieć zastosowania również w sytuacji, gdyby brak zwrotu podatku prowadził do gorszego traktowania określonej grupy podmiotów względem innych, lub prowadził do utraty konkurencyjności określonych podmiotów. W tej kwestii warto również zwrócić uwagę na wyrok w TS UE w sprawie Lady & Kid.

Zatem zastosowanie w praktyce uchwały NSA będzie bardzo ograniczone i - mam nadzieję - nie grozi wywróceniem do góry nogami całego polskiego systemu nadpłat. Gdyby jednak organy podatkowe starały się rozszerzać stosowanie uchwały NSA, to należy przypomnieć o jeszcze jednej sprawie toczącej się przed TS UE, a mianowicie o sprawie Danfoss.

Jej przedmiotem jest ustalenie, czy podmiot, który ostatecznie poniósł ciężar podatku akcyzowego nie będąc podatnikiem, ma prawo do jego zwrotu. Rzecznik generalny w swojej opinii w tej sprawie wskazuje, że ostateczny konsument musi mieć takie prawo, przy czym może ono być realizowane albo w stosunku do Skarbu Państwa, albo w stosunku do jego dostawcy, podatnika akcyzy. Administracja skarbowa powinna więc brać pod uwagę, że ceną za pozbycie się roszczeń podatników może być lawina roszczeń ostatecznych odbiorców.

@RY1@i02/2011/191/i02.2011.191.086.002b02.801.jpg@RY2@

Wojciech Krok, doradca podatkowy w Parulski & Wspólnicy Doradcy Podatkowi

EM

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.