Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Postępowania i kontrole podatkowe

Na co zwrócić uwagę, gdy przyjdzie wezwanie z urzędu skarbowego

24 stycznia 2011
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Na podstawie art. 155 par. 1 Ordynacji podatkowej... - tak zaczyna się znaczna część pism adresowanych przez organy podatkowe do podatników. Co to oznacza dla podatnika, który taką korespondencję otrzyma?

@RY1@i02/2011/015/i02.2011.015.086.006b.001.jpg@RY2@

Michał Goj, starszy menedżer w Ernst & Young

Zwykle tekst ten poprzedzony jest także złowróżbnym - w odczuciu adresatów - tytułem "wezwanie". Nie da się ukryć, że wezwanie pochodzące z organu podatkowego to najczęściej poważna sprawa, której nie powinniśmy lekceważyć.

Nie zawsze jednak musi oznaczać kłopoty, a często za formalnym pismem kryje się w istocie niegroźna dla adresata prośba organu podatkowego o pomoc w przeprowadzeniu postępowania podatkowego.

Każde wezwanie pochodzące z organu podatkowego powinno być dokonane w określonym trybie (postępowanie podatkowe, kontrola podatkowa, czynności sprawdzające) i tryb ten powinien być w wezwaniu wskazany. Dla adresata wezwania ważniejsze jest jednak odnalezienie w wezwaniu informacji o tym, czego oczekuje od niego organ podatkowy oraz jaki wyznaczył termin. Dla zrozumienia wagi wezwania istotne jest też pouczenie o skutkach prawnych zignorowania wezwania, które mogą czasami polegać np. na nałożeniu grzywny pieniężnej, ale też na zastosowaniu innych środków przymusu.

Z wezwaniami często mamy do czynienia w toku tzw. czynności sprawdzających - czyli wstępnego badania poprawności złożonych zeznań podatkowych. Wezwanie może wówczas dotyczyć dostarczenia dokumentów lub innych dowodów (np. stanowiących podstawę do skorzystania z ulgi podatkowej) albo uzupełnienia brakujących danych w deklaracji.

Dla przedsiębiorców częstym przypadkiem wezwań są wezwania otrzymywane w toku tzw. kontroli krzyżowych. Gdy organ bada rozliczenia podatkowe kontrahenta przedsiębiorcy, przedsiębiorca ten może liczyć się z tym, że będzie musiał dostarczyć do organu podatkowego posiadanie przez niego dokumenty związane z transakcjami z tym właśnie kontrahentem.

Wezwania dotyczące przedstawienia dokumentów sprawiają zwykle podatnikom najmniejsze problemy - z wyjątkiem sytuacji gdy organ nieprecyzyjnie wskazuje, o jakie dokumenty chodzi, lub też żąda czegoś, czego akurat nie mamy.

Większy stres wywołują zaś żądania dotyczące złożenia wyjaśnień, modnych wśród organów oświadczeń lub osobistego stawiennictwa. To ostatnie wiąże się często z rolą świadka lub strony w postępowaniu podatkowym, przy czym strona ma zwykle jedynie prawo, a nie obowiązek uczestniczenia w czynnościach organu.

Praktyczną radą w przypadku wszelkich wyjaśnień składanych na piśmie jest brak pośpiechu i precyzyjne wyrażanie swoich myśli. Zdarza się, że uproszczone i potoczne sformułowania są interpretowane przez organy jako ścisłe i jednoznaczne fakty, a na tej podstawie może dojść do nieporozumień. Dlatego czasami warto poprosić o dodatkowy czas na przygotowanie wyjaśnień i upewnić się, że przygotowany tekst sprawdzą i potwierdzą te osoby, które w danym wypadku mają największą wiedzę - przecież nie zawsze są to osoby z księgowości, które kierowane są często na front kontaktów z organem podatkowym.

Dobrą praktyką organów podatkowych jest przy tym wskazywanie na wezwaniu imienia i nazwiska osoby prowadzącej sprawę (nie powinniśmy się kierować samym podpisem pod wezwaniem) wraz z jej danymi kontaktowymi. Zwykle nie zaszkodzi krótki telefon do tej osoby z prośbą o wyrozumiałość co do terminu złożenia wyjaśnień. Jeśli sprawa nie jest naprawdę gardłowa (a na pewno zostaniemy o tym poinformowani przez urzędnika), urząd nie powinien naciskać na natychmiastowe złożenie pisma, o ile oczywiście zobowiążemy się do dokonania czynności w innym, ale niezbyt odległym terminie.

EM

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.