Dziennik Gazeta Prawana logo

NSA o zwrocie podatku zapłaconego kontrahentowi w cenie

10 listopada 2014

TEZA: Nie mamy do czynienia z zapłatą podatku w rozumieniu przepisów ordynacji podatkowej, w sytuacji gdy podatek płacony jest w ramach ceny kontrahentowi, od którego nastąpiło nabycie towaru. Tym samym nie można mówić o nadpłacie podatku w sytuacji zapłaty podatku w cenie towaru. Skoro nie można zapłacić podatku za innego podatnika, to nie można również żądać zwrotu nadpłaty innego podatnika.

Sygn. akt I GSK 696/13

z 25 września 2014 r., prawomocny

Spór toczył się między spółką wykorzystującą energię w procesach metalurgicznych a organami celnymi. Istotą tego sporu było ustalenie, czy przedsiębiorstwo, które jako ostateczny konsument w okresie od 1 stycznia 2006 r. do 31 grudnia 2006 r. zapłaciło podatek akcyzowy od energii elektrycznej wykorzystywanej w procesach metalurgicznych, ma prawo do domagania się zwrotu podatku i tym samym przysługuje mu legitymacja procesowa do złożenia wniosku o zwrot podatku akcyzowego.

W stanie faktycznym sprawy spółka wnioskami z 2011 roku wystąpiła do naczelnika urzędu celnego o zwrot nadpłaconej akcyzy od energii wykorzystywanej w procesach metalurgicznych za sierpień 2006 r., uiszczonego przez podatnika w cenie zakupionej energii. Jako podstawę prawną swojego wniosku podała art. 2 ust. 4 lit. b dyrektywy Rady 2003/96/WE z 27 października 2003 r. w sprawie restrukturyzacji wspólnotowych przepisów ramowych dotyczących opodatkowania produktów energetycznych i energii elektrycznej (Dz.Urz.UE z 2003 r. L 283, s. 51). Według spółki energia elektryczna wykorzystywana m.in. do procesów metalurgicznych jest produktem energetycznym o podwójnym zastosowaniu i dlatego nie jest wyrobem akcyzowym. Jako podstawę prawną żądania zwrotu podatku akcyzowego przywołała art. 72 par. 1 pkt 1, art. 73 par. 1 pkt 1 oraz art. 75 par. 1 ustawy - Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 749 ze zm.).

Naczelnik odmówił wszczęcia postępowania, uznając, że spółce nie przysługuje status strony. Organ wyjaśnił, że spółka w 2006 roku nie była podatnikiem podatku akcyzowego - nie składała deklaracji oraz nie dokonywała zapłaty tego podatku. Dodatkowo wskazał, że firma złożyła zgłoszenie rejestracyjne w zakresie podatku akcyzowego AKC-R dopiero w 2009 roku i było ono związane z zamiarem zużycia wyrobów akcyzowych zwolnionych od akcyzy, a zatem nie ma związku ze stanem faktycznym i prawnym w tej sprawie. Rozstrzygnięcie to utrzymał w mocy dyrektor izby celnej. Organ odwoławczy wyjaśnił, że spółka jako ostateczny konsument energii elektrycznej nie była podatnikiem podatku akcyzowego, gdyż nie podlegała obowiązkowi podatkowemu na mocy ustawy z 23 stycznia 2004 r. o podatku akcyzowym (Dz.U. nr 29, poz. 257 ze zm.).

W skardze do sądu administracyjnego spółka wskazała, że w świetle konstytucji RP organy powinny dać pierwszeństwo przy stosowaniu przepisów prawu wspólnotowemu, a nie przepisom krajowym, i w konsekwencji zwrócić jej nadpłacony podatek.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie zgodził się z tą argumentacją. Przyznał rację organom, że skoro spółka nie była podatnikiem akcyzy, to nie może być stroną w postępowaniu dotyczącym zwrotu tego podatku za sierpień 2006 roku. Nabycie energii elektrycznej nie czyni z przedsiębiorstwa podatnika akcyzy. Skarżąca nie dokonała w tej sprawie żadnych czynności podlegających opodatkowaniu podatkiem akcyzowym, czyli nie była podatnikiem, a tym samym stroną w rozumieniu art. 133 ordynacji - podkreślił sąd.

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki.

W ocenie sądu kasacyjnego spółka nie wskazała przepisów prawa materialnego, a więc nie udowodniła istnienia po jej stronie interesu prawnego w żądaniu nadpłaty. Zasadnie więc, podkreślił sąd, organy podatkowe powołały się na fakt braku wpłaty podatku przez spółkę. NSA wyjaśnił, że w zakresie opodatkowania podatkiem akcyzowym energii elektrycznej, w ramach obowiązujących w spornym okresie przepisów, co do zasady podatnikiem jest zbywca energii elektrycznej, producent według przepisów krajowych, dystrybutor lub redystrybutor energii elektrycznej według przepisów wspólnotowych. Sąd wskazał też, że na gruncie przepisów krajowych co do zasady nabywca dokonujący transakcji wyrobami akcyzowymi nie jest podatnikiem. Tym samym nie można zgodzić się ze spółką, że przysługuje jej zwrot nadpłaconego podatku.

@RY1@i02/2014/218/i02.2014.218.07100040a.802.jpg@RY2@

Linia orzecznicza

Oprac. Przemysław Molik

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.