Wydana, a jeszcze niedoręczona interpretacja to problem
Gdybym mogła zmienić jeden przepis
@RY1@i02/2014/205/i02.2014.205.000001500.802.jpg@RY2@
materiały prasowe
Agata Czerniak specjalista ds. podatkowych w Kancelarii Oliwa, Ożarowski, Trębicki i Wspólnicy
Zagadnienie milczącej interpretacji indywidualnej od kilku lat budzi kontrowersje. Wszystko za sprawą art. 14o Ordynacji podatkowej, który wprowadza 3-miesięczny termin na wydanie interpretacji przez organ podatkowy. W przypadku niedochowania tego terminu uznaje się, że stanowisko podatnika przedstawione we wniosku jest prawidłowe.
W art. 14k Ordynacji podatkowej zostały zawarte gwarancje dla podatnika, że zastosowanie się przez niego do interpretacji indywidualnej (przed jej zmianą lub doręczeniem organowi podatkowemu prawomocnego orzeczenia sądu administracyjnego uchylającego interpretację indywidualną) nie może mu szkodzić. Ponadto zgodnie z § 3 tego przepisu w przypadku zastosowania się do interpretacji, która uległa zmianie, lub interpretacji nieuwzględnionej w rozstrzygnięciu sprawy podatkowej, organ podatkowy nie wszczyna postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe. Mimo iż przepis ten odnosi się bezpośrednio do wydanych interpretacji indywidualnych, należy uznać, że podatnik korzysta z tej samej ochrony w razie milczącej interpretacji.
Spór budzi jednak zagadnienie, czy przez pojęcie wydania interpretacji należy rozumieć jej techniczne wydanie i podpisanie, czy również doręczenie jej podatnikowi. Obecnie za sprawą Izby Finansowej Naczelnego Sądu Administracyjnego przez wydanie interpretacji rozumie się wyłącznie jej sporządzenie i opatrzenie podpisem. Co więcej, w wyroku z 25 września 2014 r. Trybunał Konstytucyjny uznał taką wykładnię za zgodną z konstytucją.
Wobec powyższego na gruncie obecnie obowiązującej wykładni ww. przepisów ordynacji podatnik pozostawiony jest w stanie nieświadomości co do tego, czy może korzystać z ochrony przewidzianej dla milczącej interpretacji, czy też nie. Moim zdaniem należy bowiem zgodzić się z rzecznikiem praw obywatelskich RP, który we wniosku do TK stwierdził, że w obecnym stanie prawnym wnioskodawca jest pozbawiony pełnej informacji co do daty wejścia w życie milczącej interpretacji - co z pewnością kłóci się z zasadą zaufania obywateli do organów państwa.
Dodatkowo należy zauważyć, że negatywne konsekwencje mogą także wystąpić po stronie zdarzeń biznesowych, bowiem przedsiębiorcy, którzy dokonują skomplikowanych transakcji, również o znacznej wartości, powinni posiadać wiedzę o interpretacji znacznie wcześniej.
Mimo negatywnego dla podatników stanowiska TK należałoby rozważyć taką modyfikację przepisu, która w sposób jednoznaczny rozstrzygnie wątpliwą kwestię poprzez wprowadzenie określonego terminu na wydanie oraz doręczenie interpretacji indywidualnej. Jednocześnie należy wprowadzić do przepisów ordynacji określone terminy na publikację przez organ interpretacji, jej zmianę oraz usunięcie z systemu interpretacji uchylonej. Samo określenie, że interpretacja ma być opublikowana "niezwłocznie", wydaje się niewystarczające dla zapewnienia sprawnego funkcjonowania systemu.
Not. PO
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu