Dziennik Gazeta Prawana logo

MF nie odpuści zgłaszania części schematów

9 marca 2019

Nie możemy rezygnować z raportowania uzgodnień tylko dlatego, że są one krajowe – mówi w dzisiejszym wywiadzie Dominik Kaczmarski, dyrektor departamentu systemu podatkowego w Ministerstwie Finansów

fot. mat. pras.

Dominik Kaczmarski dyrektor departamentu systemu podatkowego w Ministerstwie Finansów

To odpowiedź na padające już postulaty, by wobec licznych problemów ze stosowaniem nowych przepisów odstąpić od powiadamiania szefa Krajowej Administracji Skarbowej o schematach krajowych i poprzestać na zgłaszaniu optymalizacji transgranicznych. Tylko tego drugiego wymaga od nas przecież unijna dyrektywa. Czy w Polsce obowiązek raportowania musi iść rzeczywiście dużo dalej? Po co utrudniać życie podatnikom – słychać zewsząd. I wielu uważa, że poszerzenie obowiązku raportowania o schematy krajowe w zaprojektowanym przez ustawodawcę kształcie to w dużej mierze nakładanie obowiązków, które nie przełożą się na korzyści fiskalne. Na dodatek – zdaniem podatników – często zbędnych i kontrowersyjnych. Ot, jak chociażby te dotyczące raportowania o samozatrudnieniu czy wzięcia auta w leasing na atrakcyjnych warunkach. – Czy podatnik, który skorzystał z takiej oferty pod koniec 2018 r., czyli na kilka dni przed zmianą przepisów podatkowych, ma to naprawdę teraz zgłosić szefowi KAS? – pytają czytelnicy, którzy z niedowierzaniem przeczytali nasz tekst ”Niektóre reklamy wskazują na schematy. Trzeba zgłosić fiskusowi„ (DGP nr 46/2019). Odpowiedź brzmi – tak, co potwierdza dziś w wywiadzie dla nas przedstawiciel MF. – Jednoosobowy przedsiębiorca prawdopodobnie nie będzie musiał tego raportować, ale większa firma, zajmująca się flotową obsługą przedsiębiorców, może spełniać kryterium ”kwalifikowanego korzystającego„ – tłumaczy dla DGP dyrektor Kaczmarski.

Teraz już chyba nikt nie powinien mieć złudzeń co do tego, jak dużą wagę resort przykłada do raportowania krajowych schematów. I nie należy się spodziewać, że coś się w tej kwestii zmieni. – Nie widzę powodu, dla którego mielibyśmy rezygnować ze zbierania informacji krajowych, skoro inne kraje to robią i uzyskują pozytywne efekty – mówi przedstawiciel MF. Ale choć nie specjalnie kogoś tym zaskakuje, to dyskusja wobec racjonalności nowych rozwiązań i tak nie ustaje. Eksperci cały czas wyciągają nowe argumenty. – Obecnie kwalifikowany korzystający, jeśli spełnione jest kryterium głównej korzyści i np. ogólna cecha rozpoznawcza w postaci znacznie ujednoliconej dokumentacji, ma obowiązek raportowania schematu krajowego bez względu na wielkość korzyści – zwraca uwagę Jarosław Ferdyn, doradca podatkowy w Grupie Gumułka. Jego zdaniem rozsądnym rozwiązaniem byłoby więc chociaż wprowadzenie kolejnych progów kwotowych odnoszących się do wielkości korzyści podatkowej. ©C2–3

Dla niektórych podmiotów leasing może być bardziej opłacalny z przyczyn czysto ekonomicznych. Może być np. tańszy niż zakup na kredyt albo bardziej elastyczny. Podmiot, który nie kieruje się korzyścią podatkową, waży wszystkie te względy. Jeżeli natomiast główny komunikat płynący z materiałów reklamowych dotyczy oszczędności podatkowych, to w takim wypadku może być spełnione kryterium głównej korzyści podatkowej. Zwłaszcza gdy podpisanie umowy ma miejsce na wiele miesięcy przed odebraniem przedmiotu leasingu.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.