W jakich sytuacjach aporty z agio są dla udziałowców spółki nieuniknione
Aporty z agio wynikają zwykle z realiów gospodarczych, gdyż rzadko wysokość kapitału zakładowego spółki odpowiada jej wartości rynkowej. Dlaczego?
doradca podatkowy, partner w kancelarii Ożóg i Wspólnicy
@RY1@i02/2010/046/i02.2010.046.086.012b.001.jpg@RY2@
Paweł Tomczykowski, doradca podatkowy, partner w kancelarii Ożóg i Wspólnicy
W podanej w pytaniu sytuacji wystąpienie agio, czyli nadwyżki wartości aportu ponad nominalną wartość obejmowanych udziałów, jest w istocie koniecznością, gdyż tylko w taki sposób dotychczasowi udziałowcy spółki mają możliwość zabezpieczenia swoich interesów. Gdyby nowy udziałowiec objął udziały po ich wartości nominalnej, uzyskałby nieproporcjonalnie dużą w odniesieniu do wartości wniesionego wkładu część praw udziałowych w spółce. Opodatkowanie aportu z agio wyłącznie w wysokości nominalnej wartości objętych udziałów umożliwia jednak wykorzystanie tego rodzaju transakcji do planowania podatkowego.
Przy transakcjach o znacznej wartości, a zwłaszcza gdy są one przeprowadzane w korzystny podatkowo sposób, podatnikom zależy na zabezpieczeniu się przed ryzykiem zakwestionowania rozliczenia takiej transakcji przez organy podatkowe. Służą temu interpretacje indywidualne ministra finansów. Niestety, w odniesieniu do aportów z agio organy podatkowe odmawiają podatnikom wydania interpretacji gwarantujących pełen walor ochronny.
Jednym z możliwych do wykorzystania argumentów przeciwko wspomnianej praktyce organów podatkowych jest jej niezgodność z podstawowymi zasadami wydawania interpretacji indywidualnych. Zasadniczym celem składania wniosków o interpretację indywidualną jest chęć uzyskania pewności, że planowane rozliczenie podatkowe transakcji jest zgodne z prawem i nie zostanie w przyszłości kwestionowane przez organy podatkowe. W związku z tym zawarcie w wydanej interpretacji indywidualnej zwrotów umożliwiających organom podatkowym wyciągnięcie wobec podatnika konsekwencji, nawet gdy wyczerpująco opisał on stan faktyczny czy przyszły oraz gdy żaden z jego elementów nie był przez organy kwestionowany, może być uznane za niezgodne z przepisami dotyczącymi wydawania interpretacji i z zasadą zaufania obywateli do państwa. Zastrzeżenia takie mogą też zostać uznane za nieskuteczne, jako że nie wynikają one z regulacji Ordynacji podatkowej dotyczących wydawania interpretacji indywidualnych.
Kwestionując prawidłowość stanowiska organów podatkowych można również podnosić, że wykładnia przepisów dotyczących szacowania przychodów stosowana przez ministra finansów jest sprzeczna z regulacjami dotyczącymi powstawania przychodu z tytułu wnoszenia wkładów niepieniężnych do spółek kapitałowych. Przyjęcie wykładni organów podatkowych oznaczałoby, że przychód z tytułu objęcia udziałów w zamian za wkład niepieniężny może zostać określony w wysokości innej niż wartość nominalna obejmowanych udziałów, a więc inaczej niż wynika to z brzmienia art. 12 ust. 1 pkt 7 ustawy o CIT lub art. 17 ust. 1 pkt 9 ustawy o PIT. Sprzeczność ta może być wyeliminowana poprzez odpowiednią wykładnię regulacji zawierających odwołanie do przepisów upoważniających organy podatkowe do szacowania przychodów, tzn. art. 12 ust. 1 pkt 7 ustawy o CIT oraz art. 17 ust. 2 ustawy o PIT. Możliwe jest przyjęcie, że przepisy te, wskazujące na konieczność odpowiedniego stosowania norm dotyczących szacowania przychodów w przypadku obejmowania udziałów w zamian za aport, nie upoważniają do ich dowolnego stosowania, lecz wyłącznie w sposób odpowiedni do transakcji. W takim przypadku znaczenie art. 14 ustawy o CIT oraz art. 19 ustawy o PIT w stosunku do aportu składników majątkowych sprowadzałoby się do wskazania, że wartość nominalna otrzymanych w wyniku aportu udziałów jest przychodem dla wnoszącego, nawet gdy przedmiot aportu ma wartość niższą.
Obecnie sądy administracyjne przychylają się z reguły do stanowiska podatników i potwierdzają, że przychodem wnoszącego aport jest wyłącznie wartość nominalna otrzymanych udziałów. Ponieważ jednak czynią to na podstawie różnorodnych podstaw prawnych, nie można mówić o jednolitej linii orzeczniczej. Należy więc spodziewać się, że do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia problemu aportu z agio przez NSA zabezpieczenie takiej transakcji w drodze interpretacji indywidualnej może wiązać się z koniecznością wejścia w spór z organami podatkowymi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu