Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Rośnie liczba umów o wzajemnej wymianie informacji

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Jakie znaczenie dla polskich podatników mogą mieć umowy o wymianie informacji, podpisane w ostatnim czasie z Gibraltarem i Grenadą? Jakie zapisy zawarto w tych porozumieniach?

@RY1@i02/2013/050/i02.2013.050.18300040c.802.jpg@RY2@

Dr Janusz Fiszer partner w PwC, docent Uniwersytetu Warszawskiego

W ostatnim okresie Polska rozbudowuje sieć dwustronnych umów o wzajemnej wymianie informacji podatkowych. 31 stycznia w Londynie została podpisana taka umowa z Gibraltarem, a 14 lutego prezydent podpisał ustawę o ratyfikacji analogicznego porozumienia z Grenadą, zawartego w Nowym Jorku 19 lipca 2012 r. Obie jurysdykcje w kwietniu 2009 r. znalazły się na szarej liście OECD, obejmującej państwa i terytoria nieprzestrzegające zasad międzynarodowej wymiany informacji podatkowych i sposobem na wykreślenie z tej listy było dla nich zawarcie co najmniej 12 umów dwustronnych o wzajemnej wymianie takich informacji.

Umowa z Gibraltarem jest zasadniczo oparta na Modelowej umowie OECD o wymianie informacji w sprawach podatkowych z 2002 r., która dotyczy wymiany informacji podatkowych na żądanie, prowadzenia czynności postępowania podatkowego w innym państwie oraz procedury wzajemnego porozumiewania się. W konsekwencji umowa z Gibraltarem obejmuje tylko wymianę informacji na żądanie, nie uwzględniając ani wymiany automatycznej, ani spontanicznej - w przypadku Polski odnosząc się do obu podatków dochodowych (PIT i CIT), a w przypadku Gibraltaru - do podatków wszelkiego rodzaju. Zakres danych podlegających wymianie jest dość szeroki i uwzględnia m.in. informacje będące w posiadaniu banków, instytucji finansowych, trustów i wszelkich innych osób działających jako agenci lub powiernicy.

Umowa z Grenadą jest w swej konstrukcji także oparta na Modelowej umowie OECD. Jednak w odróżnieniu od umowy z Gibraltarem ta z Grenadą obejmuje zarówno wymianę informacji na żądanie, jak i wymianę automatyczną i spontaniczną. Obie umowy - z perspektywy Polski - nie będą miały większego praktycznego znaczenia, gdyż ani Grenada, ani Gibraltar nie stanowią jurysdykcji szerzej wykorzystywanych przez polskich rezydentów dla międzynarodowej optymalizacji podatkowej.

Not. WOJ

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.