Jakie skutki powoduje niezapłacenie PIT od zbycia domu lub mieszkania
Podatnik w 2011 r. sprzedał mieszkanie kupione w 2009 r. Nie ma jednak pieniędzy na zapłacenie PIT, bo kwotę uzyskaną ze sprzedaży przeznaczył w całości na operację swojego dziecka. Co grozi mu za nieuregulowanie tej kwoty?
@RY1@i02/2012/005/i02.2012.005.07100080c.802.jpg@RY2@
Jakub Rychlik, doradca podatkowy
Przychód ze zbycia mieszkania jako z oddzielnego źródła przychodów powstanie wówczas, gdy sprzedaż nie nastąpi w ramach działalności gospodarczej, a między końcem roku, w którym nastąpiło nabycie, a dniem zbycia nie upłynęło jeszcze pięć lat. Z tego wynika, że przychód ze sprzedaży mieszkań nabytych przed 1 stycznia 2007 r. nie jest opodatkowany podatkiem dochodowym od osób fizycznych.
Podstawę opodatkowania przy sprzedaży mieszkań stanowi dochód będący różnicą między przychodem a kosztami jego uzyskania, w szczególności są to koszty nabycia powiększone o poczynione nakłady udokumentowane fakturami VAT. Stawka podatku wynosi 19 proc., zaś w terminie do 30 kwietnia następnego roku podatkowego trzeba złożyć zeznanie PIT-39 i zapłacić należny podatek.
Niezłożenie wymaganej deklaracji w terminie oraz niewpłacenie podatku, co do zasady, stanowi przestępstwo skarbowe polegające na uchylaniu się od opodatkowania zagrożonym karą grzywny albo karą pozbawiania wolności, albo obu tym karom łącznie. Jeżeli wysokość narażonego na uszczuplenie podatku jest małej wartości, tj. nie przekracza 200-krotnej wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę, to czyn zagrożony jest karą do 720 stawek dziennych. Zaś gdy kwota narażonego na uszczuplenie podatku nie przekracza ustawowego progu, tj. pięciokrotnej wysokości minimalnego wynagrodzenia, to sprawca podlega karze za wykroczenie skarbowe. Wysokość narażonego na uszczuplenie podatku ustala się z chwili popełnienia czynu. Przykładowo zakładając, że mieszkanie zostało sprzedane w 2011 r., to czyn będzie popełniony w ostatnim dniu, kiedy powinno zostać złożone zeznanie PIT-39 i zapłacony podatek, czyli 30 kwietnia 2012 r. W 2012 r. minimalne wynagrodzenie za pracę wynosi 1500 zł, co oznacza, że jeżeli wysokość narażonego na uszczuplenie podatku nie przekroczyła 7500 zł, to sprawca będzie ponosił odpowiedzialność za wykroczenie skarbowe. W takim przypadku sprawa może zakończyć się nałożeniem mandatu, którego wysokość musi mieścić się w granicach od jednej dziesiątej do podwójnej wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę, czyli nie może być niższa niż 150 zł ani wyższa niż 3000 zł. W związku z tym że warunkiem nałożenia mandatu jest zgoda ukaranego, to warto negocjować jego wysokość z urzędnikiem, wskazując okoliczności, które przemawiałyby za niższą karą. Do takich okoliczności należy stan materialny sprawcy, a więc wysokość jego przychodów netto, obciążenia finansowe (np. zaciągnięte kredyty, pożyczki), osoby będące na utrzymaniu.
Podatnik podlega odpowiedzialność karnej za nierozliczenie z fiskusem sprzedaży mieszkania tylko wówczas, gdy jego zachowanie będzie umyślne, tj. gdy chciał się uchylić od opodatkowania albo przewidując, że ma obowiązek zapłacić podatek godził się zaniechanie jego spełnienia. Nieznajomość przepisów prawa podatkowego nie jest okolicznością wyłączającą umyślność zachowania. Natomiast jeżeli nierozliczenie się ze sprzedaży mieszkania nastąpiło z przyczyn niezależnych od podatnika, to umyślność będzie wyłączona, a zatem nie będzie on ponosił odpowiedzialności karnej.
Jeżeli podatnik zorientował się, że nie rozliczył się z fiskusem w terminie, to aby uniknąć odpowiedzialności, wraz ze składaną deklaracją należy złożyć tzw. czynny żal, czyli przyznanie się do popełnionego zaniechania. Czynny żal można złożyć również ustnie do protokołu w urzędzie skarbowym. Ważne, aby zrobić to najpóźniej z chwilą złożenia zeznania, gdyż złożony później nie wywoła skutków prawnych.
EM
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu