Przedawnienie długu nie oznacza jeszcze przychodu
Dopóki wierzyciel może domagać się realizacji świadczenia, dopóty nie można mówić o trwałym przysporzeniu majątkowym u dłużnika. Dłużnik miałby przychód dopiero z chwilą umorzenia mu zobowiązania - orzekł WSA w Szczecinie
To kolejny już wyrok wskazujący na korzystną dla zadłużonych wykładnię. Wcześniej podobnie orzekły m.in. Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z 15 grudnia 2020 r. (sygn. akt II FSK 2305/18), z 12 lutego 2020 r. (sygn. akt II FSK 808/18) i WSA w Warszawie w prawomocnych wyrokach z 14 listopada 2018 r. (sygn. akt III SA/Wa 55/18, III SA/Wa 56/18).
Fiskus konsekwentnie dopatruje się przychodu już z chwilą przedawnienia zobowiązania. Przez pewien czas takie stanowisko podzielały też sądy pierwszej instancji, o czym pisaliśmy szerzej w artykule „Kto nie musi już spłacać długu, ten osiągnął przychód” (DGP nr 23/18).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.