System kafeteryjny to kłopot dla płatnika
Pracodawca, który tworzy motywacyjny program kafeteryjny, musi śledzić dokonywane przez pracowników zakupy i potrącać zaliczki na PIT dopiero od wartości kupowanych towarów i usług – wynika z wczorajszego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Co prawda sąd kasacyjny nie stwierdził tego wprost, ale orzekł, że samo przyznanie pracownikowi lub współpracownikowi punktów uprawniających do wymiany na towar lub usługę nie oznacza jeszcze powstania przychodu. Dojdzie do tego dopiero z chwilą, gdy podwładny dokona takiej wymiany. Wtedy też powstanie przychód ze stosunku pracy (u pracowników spółki) lub z działalności wykonywanej osobiście (u jej współpracowników).
Wczorajszy wyrok dotyczył spółki, która, aby zwiększyć motywację zatrudnionych osób, uruchomiła program kafeteryjny. Każdemu uprawnionemu utworzono indywidualne konto na platfomie internetowej, a pracodawca przekazywał na nie punkty, każdy o wartości 1 zł. Zebrane punkty uprawniały do zakupu określonych produktów i usług u wskazanych dostawców.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.