Przychód jest nawet wtedy, gdy nie było pieniędzy
Do powstania przychodu wystarczy skutecznie zawarta umowa, z której wynika przysporzenie – orzekł WSA w Szczecinie.
Spór toczył mężczyzna, który wraz z siostrą i szwagrem wydzierżawił należące do nich grunty spółkom wiatrowym. Czynsz, zgodnie z postanowieniami umowy, miał trafić tylko na konto siostry i jej męża (na pokrycie ich zadłużenia). Podatnik twierdził, że zrzekł się swojej części kwoty czynszu, by pomóc rodzinie. W związku z tym nie zapłacił podatku od dochodu z dzierżawy. Tłumaczył, że kwota z tego tytułu nigdy do niego nie należała. Cały czynsz wpłynął bowiem na rachunek bankowy siostry i jej męża.
O daninę upomniał się jednak fiskus. Uznał, że podatnik miał swój udział w przychodzie z dzierżawy, który po prostu rozdysponował na rzecz siostry i jej męża.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.