Kto ma zapłacić za niższe podatki dla najmniej zarabiających
Zwiększenie obciążeń składką zdrowotną to nie jest najlepszy pomysł na zróżnicowanie klina podatkowego - uważają eksperci organizacji przedsiębiorców
fot. Jacek Domiński/Reporter
Nowy Ład ma być nowym otwarciem dla premiera
Duży wzrost kwoty wolnej w PIT (do 30 tys. zł), podniesienie progu dochodowego z 85 tys. zł do 120 tys. zł oraz ograniczenie lub całkowita likwidacja odliczania od podatku składki zdrowotnej, przy jednoczesnym skasowaniu możliwości płacenia tej składki ryczałtem przy działalności gospodarczej - to najważniejsze pomysły na zmianę struktury obciążeń podatkowych, jakie są brane pod uwagę w pracach nad Nowym Ładem. Ma to być gospodarcza strategia na pocovidowe czasy, zaprezentowana przez rządzącą partię. Jednym z elementów jest zmiana klina podatkowego, który w Polsce przybiera rzadko spotykaną w krajach OECD formę: w niektórych przypadkach klin (czyli łączne obciążenia dochodów składkami i podatkami) maleje wraz z wielkością zarobków. Nowy Ład i jego rewolucyjne propozycje podatkowe miałyby to zmienić.
Eksperci, z którymi rozmawialiśmy, zgadzają się, że dziś ciężary, jakie ponoszą najmniej zarabiający, są zbyt wysokie. Ale mają rozbieżne opinie co do sposobów ich zmniejszenia. Przemysław Pruszyński, ekspert Konfederacji Lewiatan, uważa, że pomysł z wyższą kwotą wolną może to zapewnić, ale pod pewnymi warunkami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.