Kolekcjoner to nie przedsiębiorca, ale czasem fiskus uważa inaczej i żąda PIT od sprzedaży
Sprzedaż prywatnej kolekcji biżuterii, obrazów, znaczków pocztowych, a nawet meteorytu jest nieopodatkowana – potwierdził wielokrotnie fiskus. Ale co w sytuacji, gdy ktoś masowo wystawia te przedmioty do domu aukcyjnego lub galerii sztuki?
Najnowsza sprawa rozstrzygnięta przez WSA w Kielcach była o tyle specyficzna, że podatniczka od 20 lat prowadziła stacjonarny sklep jubilerski, w którym sprzedawała biżuterię i zegarki. Spór z fiskusem toczyła o sprzedaż sekretnika z emalią, złotego naszyjnika z brylantami, dwóch obrazów oraz wisiora. Podatniczka wstawiła je do domów aukcyjnych, a dochodu ze sprzedaży aukcyjnej nie wykazała w podatkowej księdze przychodów i rozchodów ani w zeznaniu rocznym PIT.
Dawno minęło pół roku
Co do zasady, sprzedaż rzeczy po upływie pół roku od ich nabycia nie jest opodatkowana podatkiem dochodowym (przy nieruchomościach trzeba odczekać pięć lat) – tak wynika z art. 10 ust. 1 pkt 8 ustawy o PIT. Warunkiem jest to, aby nie nastąpiła w ramach działalności gospodarczej. To właśnie było przedmiotem sporu ze skarbówką.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.