Podatkowe zamieszanie: sprzedaż nieruchomości na kilka sposobów
Ustawodawca spowodował spore zamieszanie, wprowadzając kilka sposobów opodatkowania transakcji sprzedaży nieruchomości przez osoby fizyczne w zależności od okresu nabycia nieruchomości. Co więcej, również konkretne przepisy regulujące sposób opodatkowania nieruchomości zostały sformułowane na tyle niejasno, że pomimo - jak się wydaje - oczywistych intencji ustawodawcy pozwalają na niekorzystną dla podatników interpretację ich brzmienia przez organy podatkowe.
@RY1@i02/2009/184/i02.2009.184.086.002a.101.jpg@RY2@
Tomasz Rysiak, Kancelaria Prawnicza Magnusson
Kancelaria Prawnicza Magnusson
Przykładem tego rodzaju przepisu jest art. 21 ust. 1 pkt 32 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, w brzmieniu obowiązującym do końca 2006 roku, dotyczący zwolnienia z opodatkowania przychodu osiągniętego przez podatnika w przypadku przeznaczenia otrzymanej kwoty na cele mieszkaniowe w okresie dwóch lat od zbycia mieszkania. Dodatkowo, przepis ten przewidywał również możliwość zwolnienia z podatku przychodu uzyskanego przez podatnika w części przeznaczonej na spłatę kredytu i pożyczki oraz odsetek od kredytu lub pożyczki zaciągniętej na cele mieszkaniowe.
Pojęcie kredytu lub pożyczki zaciągniętej na cele mieszkaniowe stało się przedmiotem sporu pomiędzy organami podatkowymi i podatnikami, którzy refinansowali kredyty zaciągnięte na nabycie nieruchomości. W interpretacjach przepisów prawa podatkowego organy podatkowe stanęły na stanowisku, że spłata kredytu refinansującego kredyt na nabycie nieruchomości nie jest tożsama ze spłatą kredytu zaciągniętego na cele mieszkaniowe. W szczególności, w opinii organów podatkowych, z umów kredytowych zawieranych przez podatników z bankami powinno bezpośrednio wynikać, że dany kredyt został zaciągnięty w celu zakupu nieruchomości. W konsekwencji więc, w przypadku gdy z umowy kredytowej wynika, że kredyt został zaciągnięty w celu spłaty innego kredytu, zdaniem organów podatkowych nie można skorzystać ze zwolnienia z podatku tej części przychodu, która została przeznaczona na spłatę takiego kredytu. Tego rodzaju stanowisko wyrazili m.in. dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie w interpretacji z 26 sierpnia 2009 r. (nr IPPB2/415-376/09-9/LK) czy też dyrektor Izby Skarbowej w Poznaniu w interpretacji z 4 czerwca 2009 r. (nr ILPB2/415-253/09-4/WM).
Organy podatkowe tradycyjnie stoją na stanowisku najmniej korzystnym dla podatników, dokonując zupełnie nieuzasadnionej zawężającej interpretacji przepisów ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznym. Nie ulega bowiem wątpliwości, że kredyt refinansowy jest zaciągnięty w celu mieszkaniowym, a dokonując refinansowania transakcji, podatnik wykorzystuje jedynie możliwość korzystniejszej spłaty zadłużenia poprzez zmianę kredytodawcy. Co więcej, przepisy ustawy w żaden sposób nie uzależniają możliwości skorzystania ze zwolnienia od umieszczenia w umowie kredytowej zapisu dotyczącego przeznaczenia pożyczonych kwot. Należy również wskazać, że sądy administracyjne, np. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 23 kwietnia 2009 r. (sygn. akt III SA/Wa 3015/08), wypowiadając się odnośnie do interpretacji przepisów dotyczących ulgi odsetkowej, również wskazały, że gdyby ustawodawca chciał, by odliczeniu podlegały jedynie odsetki od kredytu ściśle przeznaczonego na zakup lokalu mieszkalnego, posłużyłby się sformułowaniem kredytu bezpośrednio przeznaczonego m.in. na zakup lokalu mieszkalnego. Nie jest zatem uzasadniona zawężająca interpretacja treści tego przepisu. Z pewnością spostrzeżenia WSA wyrażone w cytowanym wyroku powinny znaleźć zastosowanie również do interpretacji art. 21 ust. 1 pkt 32 ustawy o PIT.
(EM)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu