Czy samo orzeczenie wystarczy
Podatniczka od dwóch lat posiada orzeczoną niepełnosprawność. W 2008 roku nie ponosiła żadnych wydatków rehabilitacyjnych.
– Czy sama niepełnosprawność wystarczy, abym w zeznaniu rocznym odliczyła wydatki limitowane z tytułu ulgi rehabilitacyjnej, np. z tytułu posiadania samochodu i dojazdów na zabiegi rehabilitacyjne – pyta pani Hanna z Warszawy.
Podatnik, który jest osobą niepełnosprawną lub który ma na utrzymaniu osobę niepełnosprawną, ma prawo w rocznym zeznaniu PIT odliczyć poniesione w roku podatkowym wydatki rehabilitacyjne. Jeśli w danym roku podatnik wydatków nie poniósł, nie ma czego odliczać od swojego dochodu.
Z ustawy o PIT nie można wnioskować, że ulga przysługuje z samego faktu inwalidztwa i posiadania samochodu osobowego wykorzystywanego także dla potrzeb osoby niepełnosprawnej. Określone wydatki – w naszym przypadku przeznaczone na dojazdy na niezbędne zabiegi rehabilitacyjne – muszą być faktycznie poniesione, i to na określone cele. Jeśli podatniczka nie dojeżdżała na zabiegi, a jedynie posiada auto i orzeczoną niepełnosprawność, nie może w rocznym PIT od dochodu odliczyć 2280 zł w ramach limitu przysługującego dla tego wydatku odliczanego przy uldze rehabilitacyjnej.
Orzeczenie o niepełnosprawności (podobnie jak fakt posiadania własnego pojazdu) to jeden z warunków odliczenia wydatków na cele rehabilitacyjne. Podatnik nie może być pozbawiony prawa do odliczeń omawianych wydatków, jeśli wydatki te zostaną udokumentowane.
Podstawa prawna
●
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.