Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Kiedy trzeba zapłacić podatek od zbycia udziałów na raty

30 marca 2009

89633032-0e7e-43cf-aa84-0126321bbd96-38890510.jpg

radca prawny z Kancelarii Grzywacz-Zawada

Za przychody z kapitałów pieniężnych uważa się m.in. należne, choćby nie zostały faktycznie otrzymane, przychody z odpłatnego zbycia udziałów w spółkach mających osobowość prawną. Przepisy nie stanowią jednak, w którym momencie zbywca udziałów zobowiązany będzie do zapłaty podatku dochodowego z tytułu tak uzyskanego dochodu. O momencie powstania obowiązku podatkowego przesądza jedynie pośrednio art. 11 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.

W odniesieniu do przychodu z tytułu sprzedaży udziałów obowiązek zapłaty podatku powstaje na zasadzie memoriałowej, a nie kasowej. W efekcie część organów podatkowych twierdzi, że przychód ten powstanie w dacie przejścia prawa własności udziałów, czyli najczęściej z chwilą zawarcia umowy sprzedaży udziałów. Wykładnia urzędów skarbowych opiera się w takim przypadku na twierdzeniu, że przychód należny nie może być utożsamiany z faktycznym jego otrzymaniem, tj. zapłatą należności. Przychód należny to de facto przychód, który komuś się należy. Nie sposób zaakceptować stanowiska organów podatkowych, że już z chwilą zawarcia umowy sprzedaży udziałów zbywca staje się uprawniony do dochodzenia należności w postaci zapłaty ceny i że z tym zdarzeniem należy wiązać fakt powstania obowiązku podatkowego.

Trzeba podkreślić, że przepisy podatkowe nie wiążą z momentem wymagalności poszczególnych rat żadnych skutków podatkowych. Moim zdaniem, choć przepisy ustaw podatkowych nie definiują zwrotu - przychody należne choćby nie zostały faktycznie otrzymane - to dla ustalenia jego znaczenia należy odwołać się do znaczenia nadanego mu w języku potocznym. Jak zostało to już wcześniej podniesione, przez przychód należny rozumieć przychód, który komuś się należy. Momentem zaś, w którym taki przychód komuś się należy, powiązać należy raczej z powstaniem roszczenia po stronie zbywcy do dochodzenia należności od nabywcy udziałów. Jest zaś rzeczą oczywistą, że uprawnienie takie nie zawsze musi powstać z chwilą zawarcia umowy sprzedaży udziałów. Wiązać go należy raczej z wymagalnością świadczenia, tj. uprawnieniem zbywcy do jego dochodzenia, np. na drodze sądowej.

W efekcie przychód należny to taki przychód, który przysługuje drugiej stronie w następstwie możliwości realizacji swojego uprawnienia wynikającego z zawartej umowy. Dopiero gdy termin taki nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, to świadczenie, zgodnie z brzmieniem art. 455 kodeksu cywilnego, powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. W przypadku płatności ceny w ratach będzie to jednak dzień (dni), do których dłużnik zobowiązany jest uiścić całość (część) ceny, tj. zapłacić ratę. To zatem dzień wymagalności świadczenia z tytułu sprzedaży udziałów powinien determinować obowiązki podatkowe w podatku dochodowym od osób fizycznych.

Podsumowując, przerzucenie terminu płatności (wymagalności) ceny za sprzedawane udziały na kolejny rok kalendarzowy skutkuje obowiązkiem zapłaty podatku dopiero w rozliczeniu za ten rok kalendarzowy. Za pozbawione podstaw prawnych uznać należy twierdzenie, że obowiązek podatkowy w podatku dochodowym od osób fizycznych powstanie w każdym przypadku już z dniem zawarcia umowy sprzedaży udziałów.

PODSTAWA PRAWNA

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.