Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
PIT

Jak rozstrzygnąć spór o rezydencję podatkową

4 października 2010
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Osoba fizyczna może mieć podwójną rezydencję podatkową, to znaczy jej miejsce zamieszkania dla celów podatkowych może się znajdować w dwóch państwach. Dojdzie do zbiegu rezydencji podatkowej. W świetle konwencji modelowej OECD podwójne opodatkowanie nie powinno wystąpić. W sytuacji zbiegu preferencyjnym kryterium rozstrzygającym jest stałe miejsce zamieszkania.

@RY1@i02/2010/193/i02.2010.193.086.002b.001.jpg@RY2@

Marek Bytof, partner w spółce doradztwa podatkowego Taxways

Według konwencji modelowej OECD o unikaniu podwójnego opodatkowania osoba fizyczna ma rezydencję podatkową (miejsce zamieszkania) tego państwa, w którym - zgodnie z przepisami krajowymi - podlega opodatkowaniu. Jeśli jednak osoba fizyczna ma miejsce zamieszkania jednocześnie w dwóch państwach, to jest uważana za rezydenta podatkowego państwa, w którym ma stałe miejsce zamieszkania. Inne kryteria stosuje się w dalszej kolejności.

Polskie umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, co do zasady, powielają założenia konwencji modelowej. W zestawieniu z prawem krajowym, to znaczy z ustawą o PIT, od razu rzuca się w oczy zamieszanie pojęciowe. Oryginalne pojęcie rewident, czyli osoba podlegająca opodatkowaniu, podatnik, zostało przetłumaczona jako miejsce zamieszkania. Tłumacze kierowali się pewnie obyczajem francuskim, który z założenia nakazuje stosować pojęcia inne niż powszechnie przyjęte w obiegu międzynarodowym. To też w umowach francuskich resident tłumaczy się jako domicile fiscal, czyli miejsce zamieszkania dla celów podatkowych.

Skutkiem przyjęcia obyczaju przez naszych tłumaczy jest dziwnie brzmiąca norma prawna o treści takiej: w rozumieniu umowy osoba fizyczna ma miejsce zamieszkania w Polsce, jeśli zgodnie z ustawą ma w Polsce miejsce zamieszkania. A przecież można było sięgnąć po pojęcie podatnika (rezydenta podatkowego) i wówczas norma prawna miałaby treść taką: w rozumieniu umowy osoba fizyczna jest w Polsce podatnikiem (rezydentem podatkowym), jeśli zgodnie z ustawą w Polsce ma miejsce zamieszkania.

W każdym razie osoba fizyczna, w świetle ustawy o PIT, ma w Polsce miejsce zamieszkania dla celów podatkowych, gdy przebywa tu ponad 183 dni w ciągu roku albo gdy ma w Polsce ośrodek interesów życiowych. Po spełnieniu jednego z dwóch kryteriów osoba fizyczna jest jednocześnie rezydentem podatkowym w rozumieniu umów.

Jako że te same kryteria mogą być stosowane w innym państwie, nietrudno wyobrazić sobie sytuację, w której osoba fizyczna jest rezydentem podatkowym jednocześnie w obydwu. Jak wspomniano, w sytuacji zbiegu rezydencji rozstrzyga stałe miejsce zamieszkania. Według zasad wykładni językowej dwa różne pojęcia nie mogą mieć tego samego znaczenia. Zatem stałe miejsce zamieszkania na pewno nie jest miejscem zamieszkania. Nie może być identyfikowane z zasadą 183 dni lub ośrodka interesów życiowych. Ale polskie prawo nie definiuje pojęcia stałego miejsca zamieszkania. W modelu OECD znajdujemy zwrot permanent home, czyli stale dostępny dom. Nawet francuskie wersje konkretnych aktów normatywnych idą w tym samym kierunku, posługując się tożsamym zwrotem foyer d'habitation permanent. Co ciekawe, konwencja modelowa nie przewiduje sytuacji, w której osoba w żadnym kraju nie ma stałego miejsca zamieszkania. Według komentarza do konwencji chodzi o taki dom (mieszkanie), w którym osoba może stale przebywać według uznania. Wynika z tego, że osoba fizyczna może mieć w Polsce ośrodek interesów życiowych albo nawet przebywać powyżej 183 dni w roku, ale jej rezydencja podatkowa, ze względu na kryterium stałego miejsca zamieszkania, będzie w innym kraju.

em

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.