Środki niewprowadzone do ewidencji nie są przychodem z działalności
Kwoty uzyskane ze sprzedaży nieruchomości i prawa wieczystego użytkowania, które były wykorzystywane w działalności gospodarczej podatnika i jednocześnie nie były wprowadzone do ewidencji środków trwałych, nie stanowią przychodu z działalności gospodarczej.
W czerwcu 2009 r. podatnik wystąpił o stwierdzenie nadpłaty w podatku dochodowym od osób fizycznych Wyjaśnił, że w zeznaniu za 2008 rok PIT-36L błędnie wykazał przychód w wysokości 200.000 zł z tytułu sprzedaży lokalu użytkowego wykorzystywanego w działalności gospodarczej. W ocenie podatnika od 1 stycznia 2004 r. warunkiem uznania przychodu z odpłatnego zbycia składników majątku będących środkami trwałymi, wykorzystywanych na potrzeby związane z działalnością gospodarczą, za przychód z działalności gospodarczej jest ich ujęcie w ewidencji środków trwałych. Ponieważ lokal nie był ujęty w ewidencji środków trwałych, przychód ze zbycia tego lokalu nie stanowił przychodu z działalności gospodarczej.
Organy podatkowe odmówiły stwierdzenia nadpłaty. W ich ocenie sam fakt niewprowadzenia nieruchomości do ewidencji środków trwałych i niedokonywania od jej wartości odpisów amortyzacyjnych nie oznacza, że nie jest to przychód z działalności gospodarczej. Późniejszy termin wprowadzenia uznaje się za ujawnienie środka trwałego. Nabyta przez podatnika nieruchomość podlegała ustawowemu obowiązkowi ujęcia w ewidencji środków trwałych. W ocenie organu zbycie składników wykorzystywanych na potrzeby związane z działalnością gospodarczą odnosi się nie tylko do tych składników majątku, które podatnik ujął, ale również tych, które z mocy ustawy obowiązany był w tej ewidencji ująć.
Podatnik zaskarżył odmowę stwierdzenia nadpłaty. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że jego skarga zasługiwała na uwzględnienie. Sąd przypomniał, że podstawą i punktem wyjścia w procesie wykładni prawa jest w każdym przypadku warstwa językowa aktów normatywnych. Odstępstwa od tej reguły uzasadnione są jedynie w wyjątkowych przypadkach. Można je stosować np., gdy wykładnia językowa nie dostarcza jednolitych rezultatów lub gdy rezultaty te są jednoznaczne, ale stoją w sprzeczności z hierarchią wartości interpretatora.
W ocenie WSA prymat wykładni literalnej wynika z potrzeby zapewnienia realizacji zasady pewności stanu prawnego i związanej z nią zasady zaufania, wynikających z art. 2 Konstytucji RP.
Sąd zauważył, że formuła spornego przepisu w sposób jasny i klarowny zakłada zakwalifikowanie do przychodów z działalności gospodarczej również przychodu z odpłatnego zbycia składników majątku będących środkami trwałymi. Chodzi o składniki wykorzystywane na potrzeby związane z działalnością, ujętych w ewidencji środków trwałych. Wskazując na orzecznictwo, sąd podkreślił, że nie ma żadnych podstaw, by użyte przez ustawodawcę zwroty ujęte w ewidencji rozumieć jako podlegające obowiązkowi wprowadzenia do ewidencji. Z kolei całkowite pominięcie tego zwrotu w procesie wykładni narusza zasadę, zgodnie z którą nie wolno interpretować tekstów prawnych w taki sposób, aby ich pewne fragmenty okazały się zbędne.
Sąd uznał ostatecznie, że kwoty uzyskane ze sprzedaży nieruchomości i prawa wieczystego użytkowania, które były wykorzystywane w działalności gospodarczej podatnika i jednocześnie nigdy nie spełniały wymogów, o których mowa w art. 14 ust. 2 pkt 1 u.p.d.o.f., nie stanowią przychodu z działalności gospodarczej. Wykładnia taka nie prowadzi do nierównego traktowania podatników. Nabycie nieruchomości będzie neutralne podatkowo.
Opracowała Aleksandra Tarka
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu