Dziennik Gazeta Prawana logo

Po kolejnym wyroku TK pieniędzy nie odzyskamy już tak łatwo

4 sierpnia 2014

Obowiązujący od 2007 r. art. 20 ust. 3 ustawy o PIT jest niekonstytucyjny. Tak stwierdził Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 29 lipca br. (sygn. akt P 49/13 i P 57/13). Podobnie orzekł 18 lipca 2013 r. (sygn. akt SK 18/09), gdy rozpatrywał przepis w brzmieniu obowiązującym w latach 1998-2006. Tym razem zakwestionowany przepis nie utraci swojej mocy z dniem opublikowania wyroku TK w Dzienniku Ustaw, ale z upływem 18 miesięcy od tej daty. To czas, jaki parlament ma na nowelizację przepisów.

Sędzia sprawozdawca Stanisław Biernat uzasadniając wyrok podkreślił, że w efekcie odroczenia utraty mocy obowiązywania przepisu w dalszym ciągu możliwe będzie prowadzenie postępowań. Podkreślił, że w okresie 18 miesięcy od ogłoszenia wyroku przepis (o ile wcześniej nie zostanie uchylony lub zmieniony przez ustawodawcę) powinien być przestrzegany i stosowany przez wszystkich adresatów, w tym sądy, mimo że zostało uchylone wobec niego domniemanie konstytucyjności. Przepis ten - jak wskazał sędzia Stanisław Biernat - pozostaje elementem systemu prawa w okresie odroczenia. Organy administracyjne i sądowe interpretując oraz stosując omawiany przepis, powinny kierować się wskazówkami wynikającymi z obu wyroków TK i nadawać im znaczenie zgodne z konstytucją. Powinny też brać pod uwagę stany faktyczne.

Sędzia sprawozdawca stwierdził też, że TK aprobuje, w tym kontekście, pogląd wyrażany w orzecznictwie NSA siedmiu sędziów, że organy powinny uwzględniać powody, dla których trybunał odroczył w czasie utratę mocy przepisu naruszającego konstytucję, rodzaj tego naruszenia i znaczenie tego przepisu dla prawidłowego funkcjonowania prawa podatkowego.

Stanisław Biernat podkreślił, że TK podtrzymuje stanowisko wyrażone w dotychczasowym orzecznictwie, iż w razie utraty mocy obowiązującej przepisu, na podstawie którego zostało wydane prawomocne orzeczenie lub ostateczna decyzja administracyjna, dopuszczalność wznowienia postępowania wystąpi dopiero z upływem terminu odroczenia, jeżeli ustawodawca wcześniej nie zmieni lub nie uchyli tego przepisu.

@RY1@i02/2014/149/i02.2014.149.07100030a.803.jpg@RY2@

Niejasność i brak precyzji - cechy wspólne podatków dochodowego oraz od gier

@RY1@i02/2014/149/i02.2014.149.07100030a.804.jpg@RY2@

Marek Bytof doradca podatkowy, Taxways

Fani animowanego filmu w reżyserii Ch. Wedgea i C. Saldanhy "Epoka lodowcowa" wiedzą, iż mało istotne, w sumie przypadkowe działania drugoplanowej wiewiórki dały początek globalnym zmianom klimatycznym.

Jakie niepozorne wydarzenie poprzedziło wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 18 lipca 2013 r., sygn. akt SK 18/09, tego nie wiemy. Dotąd nikt nie podjął się narysowania filmu choćby epizodycznie ujmującego temat. W każdym razie trybunał orzekając w sprawie podatku od dochodów nieujawnionych stwierdził wprost, że wątpliwości nie wolno rozstrzygać na niekorzyść podatnika. To wyraźny przełom. Wcześniej wokół zasady in dubio pro tributario toczyła się debata intelektualna, opublikowano kilkanaście czy może kilkadziesiąt artykułów oraz jedną monografię. Rozwijał się czymś zapoczątkowany proces, którego owocem jest wyrok.

W odniesieniu do dochodów ze źródeł nieujawnionych Trybunał Konstytucyjny ponownie wypowiedział się 29 lipca 2014 r., w sprawie P 49/13. Trybunał i tym razem stwierdził niekonstytucyjność art. 20 ust. 3 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, gdyż sformułowania w nim użyte są ,,niejasne i nieprecyzyjne. Niemniej jednak przepis będzie obowiązywał jeszcze 18 miesięcy. Ale w tym czasie organy mają się kierować wskazówkami zawartymi w ubiegłorocznym wyroku TK z 18 lipca 2013 r., sygn. akt SK 18/09, a więc także zasadą rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatnika.

Należy wskazać na jeszcze jeden wyrok TK - z 8 lipca 2014 r., sygn. akt K 7/13. Wynika z niego, że nie zawsze niejasność przepisu prowadzi do sankcji niekonstytucyjności. Jest tak tylko, gdy nie ma możliwości prokonstytucyjnej wykładni. Tymczasem przepis ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, w świetle którego opodatkowaniu podlega ,,inne nieodpłatne świadczenie, taką możliwość stwarza, a zatem nie można orzec niekonstytucyjności. Ważne jest odpowiednie rozumienie tego, czym jest przychód ujęty w ustawie jako ,,inne nieodpłatne świadczenie. To wyłącznie realne (nie potencjalne) przysporzenie majątkowe i to jeszcze uzyskane dobrowolnie, a nie jako warunek konieczny nawiązania stosunku pracy.

Widać, że zakaz rozstrzygania wątpliwości na niekorzyść podatnika łączy się z nakazem prokonstytucyjnej wykładni przepisów prawa. To wniosek, który w równym stopniu odnosi się do przepisów ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, jak i do przepisów prawa podatkowego zawartych w innych ustawach, wliczając w to ustawę o grach hazardowych. Artykuł 73 pkt 2 tej ostatniej należałoby umieścić w czołówce rankingu przepisów niejasnych.

Podstawą opodatkowania w podatku od gier jest ,,przychód organizatora loterii audiotekstowej uzyskany z tej loterii. W wątłym orzecznictwie sądowoadministracyjnym dostrzeżono problem. Ustawa o grach hazardowych nie definiuje pojęcia przychodu, co też stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z 8 stycznia 2013r., sygn. akt I SA/Kr 1661/12. Jednak organy mylą przychód z obrotem uzyskanym z loterii (wartość sms-ów od uczestników). Następnie, powołując się na powyższy wyrok WSA oraz na orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 lipca 2013 r., sygn. akt II FSK 2334/11, stwierdzają, iż kwotę uzyskaną z loterii co prawda należy pomniejszyć o wynagrodzenie przypadające na operatora GSM, ale nie o kwotę przypadającą na rzecz agregatora oraz dalszych podmiotów tworzących strukturę loterii. W ten sposób organizator płaci podatek od pieniędzy, które ani nie stanowią jego realnego przysporzenia, ani nawet nie są pozostawione do jego dyspozycji. W skrajnych przypadkach podatek może być wyższy niż realny przychód organizatora. W praktyce administracyjnej tak wygląda prokonstytucyjna wykładnia oraz zasada in dubio pro tributario.

Agnieszka Pokojska

agnieszka.pokojska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.