Ulga mieszkaniowa przysługuje też na spłatę byłego małżonka
Mąż nie musi płacić PIT, jeśli pieniądze ze sprzedaży mieszkania przeznaczy na spłatę byłej żony, która zrzekła się prawa do wspólnego domu – twierdzi szef Krajowej Administracji Skarbowej.
Tym samym zmienił z urzędu interpretację z 15 lipca 2019 r. (sygn. akt 0112-KDIL3-2.4011.243. 2019.1.KP), w której dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej twierdził, że podatnikowi ulga się nie należy.
Wystąpił o nią podatnik, który nabył mieszkanie w spadku w 2013 r. i sprzedał je przed upływem pięciu lat. Co do zasady w takiej sytuacji trzeba zapłacić PIT od uzyskanej kwoty, chyba że pieniądze zostaną wydatkowane na własne cele mieszkaniowe (obecnie należy to zrobić w ciągu trzech lat). Podatnik wykorzystał uzyskaną kwotę na spłatę byłej żony, która zrzekła się praw do wspólnego domu. Uważał więc, że nie musi płacić PIT, bo spełnia wymogi do zastosowania ulgi – wydatek jest bowiem poniesiony na cele mieszkaniowe. Z tym jednak nie zgodził się dyrektor KIS. Powołał się przy tym na uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2017 r. (sygn. II FPS 2/17), zgodnie z którą wspólność małżeńska (łączna) to wspólność bezudziałowa. To oznacza, że datą nabycia domu jest data nabycia do ustawowej wspólności majątkowej małżeńskiej. Podział majątku dorobkowego małżonków nie jest „nowym” momentem nabycia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.