Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Księgowość

Na kontach trzeba ująć straty i koszty wynikające ze zdarzenia losowego

26 sierpnia 2024
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Ostatnio ulewy i wichury przysparzają wielu zmartwień przedsiębiorcom. Skutki tych klęsk żywiołowych trzeba zaewidencjonować w księgach rachunkowych, a to nie zawsze jest łatwe i oczywiste. Zwłaszcza jeśli chodzi o prawidłową wycenę ich następstw i księgowanie odszkodowań

Zdarzenia o charakterze incydentalnym, nieprzewidywalnym muszą być odpowiednio zaewidencjonowane, bo w księgach rachunkowych trzeba odzwierciedlić skutki wszystkich zdarzeń, jakie mają związek z prowadzoną przez jednostkę działalnością. A ponieważ są to zdarzenia niemające charakteru zjawisk powtarzalnych, to dla służb finansowo-księgowych ich prawidłowe ujęcie może być czasem wyzwaniem.

Wycena

Pierwszą trudnością, z jaką się spotykamy, jest prawidłowa wycena poniesionych strat. Przy czym należy mówić o wycenie w dwóch ujęciach. Pierwsza, ta ważniejsza z finansowego punktu widzenia, to wycena w wartości odtworzeniowej, czyli w takiej kwocie, jaka będzie konieczna dla odtworzenia zniszczonego składnika majątkowego. Jest to często wartość, którą można odzyskać z zakładu ubezpieczeń. Niekoniecznie jest to jednak wartość, jaka będzie ujmowana w księgach rachunkowych dla odzwierciedlenia poniesionej straty. Zgodnie z przepisami ustawy z 29 września 1994 r. o rachunkowości (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 120; ost.zm. Dz.U. z 2024 r. poz. 619; dalej: u.r.) księgi rachunkowe są prowadzone z uwzględnieniem wartości historycznej majątku korygowanej o odpisy z tytułu amortyzacji i umorzenia oraz odpisy aktualizacyjne. Oznacza to, że przyjęta wcześniej polityka rachunkowości w zakresie zasad dokonywania amortyzacji i odpisów aktualizacyjnych może dziś skutkować tym, że księgowa wartość majątku utraconego lub uszkodzonego w wyniku ulewy czy innego nagłego zjawiska pogodowego jest dużo niższa niż kwota, jaką będzie musiał wydać przedsiębiorca na odtworzenie podobnego składnika aktywów.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.