Dla prawa podatkowego wydatki poniesione to niekoniecznie zapłacone
Orzeczenie
Firma działająca na terenie specjalnej strefy ekonomicznej może starać się o zwolnienie z podatku już w momencie ujęcia kosztu w księgach rachunkowych - orzekł WSA w Warszawie.
Chodziło o spółkę, która na podstawie zezwolenia prowadziła działalność gospodarczą na terenie Tarnobrzeskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Zamierzała ponieść wydatki inwestycyjne, co pozwalałoby jej skorzystać - w ramach pomocy publicznej - ze zwolnienia z podatku dochodowego, na podstawie art. 17 ust. 1 pkt 34 ustawy o CIT.
Spór z fiskusem dotyczył tego, jak rozumieć sformułowanie "wydatki (...) poniesione na terenie strefy", użyte w par. 6 rozporządzenia Rady Ministrów z 10 grudnia 2008 r. sprawie pomocy publicznej udzielanej przedsiębiorcom działającym na podstawie zezwolenia na prowadzenie działalności gospodarczej na terenach specjalnych stref ekonomicznych (Dz.U. 2008 r. nr 232, poz. 1548 ze zm.).
Przepis ten wymienia wydatki kwalifikujące się do objęcia pomocą publiczną. Nie wyjaśnia jednak, czy wydatki muszą być zapłacone (ujęcie kasowe), czy wystarczy, że będą tylko zaksięgowane (ujęcie memoriałowe). Nie precyzuje tego również ustawa o specjalnych strefach ekonomicznych (Dz.U. z 2009 r. nr 18, poz. 97 ze zm.).
Spółka przekonywała, że należy kierować się art. 15 ust. 4e ustawy o CIT, który mówi, że za dzień poniesienia kosztu uzyskania przychodów uważa się dzień, na który ujęto koszt w księgach rachunkowych (zaksięgowano) na podstawie otrzymanej faktury (rachunku). Nie zgodziła się z nią Izba Skarbowa w Warszawie. Stwierdziła, że skoro wielkość pomocy publicznej jest ustalana na podstawie ustawy o specjalnych stref ekonomicznych oraz rozporządzenia do niej, to nie można sięgać do przepisów podatkowych. Należy kierować się wykładnią językową, a z niej wynika, że poniesienie oznacza zapłatę, a nie zaksięgowanie.
Izba uznała, że poniesienie kosztu w rozumieniu ustawy podatkowej ma znaczenie wyłącznie dla potrzeb ustalenia dochodu podatkowego. Powołała się przy tym na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 kwietnia 2012 r. (sygn. akt II FSK 2099/10). Sąd stwierdził w nim, że o ile art. 15 ust. 4 e ustawy o CIT ma zastosowanie przy obliczaniu dochodu, który podlega zwolnieniu, o tyle nie ma podstaw, aby przyjęty w nim sposób rozliczania kosztów w czasie (metodę memoriałową) przenosić na przepisy dotyczące udzielania pomocy publicznej.
Spółka zaskarżyła interpretację do WSA. Na rozprawie jej pełnomocnik podkreślał, że w systemie podatkowym na ogół przyjmowana jest memoriałowa metoda ustalania momentu poniesienia wydatków. Dlatego odwoływanie się do wykładni językowej jest bezpodstawne. Wskazywał, że zarówno ustawa o CIT, jak i ustawa o rachunkowości (Dz.U. z 2014 r. nr 121 poz. 768. ze zm.) przewidują metodę memoriałową.
WSA w pełni poparł argumentację spółki i uchylił interpretację. Moment poniesienia wydatków jest definiowany przez ustawy prawa podatkowego i nie może mu być nadawane inne znaczenie, a stosowanie wykładni językowej w tym przypadku jest niepotrzebne - stwierdził WSA.
Wyrok nie jest prawomocny.
Katarzyna Bajak
ORZECZNICTWO
Wyrok WSA z 7 sierpnia 2014 r., sygn. akt III SA/Wa 2941/13. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu