Budapeszt ratuje korporacje
Wejście w życie minimalnego podatku dochodowego dla największych firm wciąż się oddala za sprawą węgierskiego weta
Do wprowadzenia daniny z minimalną stawką 15 proc. – rozwiązanie zostało wypracowane w ramach OECD – zobowiązało się 140 państw. Celem jest sprawiedliwe opodatkowanie wielkich korporacji, głównie z sektora nowych technologii. Z racji tego, że jest to nowa forma podatku, to UE musi przyjąć ją jednomyślnie, za zgodą wszystkich państw członkowskich. W pierwszej połowie roku blokowała go Polska, a w lipcu wprowadzenie go wstrzymał Budapeszt. Węgry ponowiły swoje weto podczas wtorkowych rozmów ministrów finansów.
Skąd węgierski sprzeciw? W tym samym bloku głosowań ministrowie mieli wstrzymać rządowi Viktora Orbána wypłatę środków z Funduszu Spójności w ramach mechanizmu „pieniądze za praworządność”. Ostatecznie decyzja w sprawie wstrzymania pieniędzy dla Węgier została zdjęta z porządku obrad po tym, jak Budapeszt sprzeciwił się podatkowi korporacyjnemu oraz wsparciu finansowemu Ukrainy. Zarówno globalny, 15-proc. CIT, jak i drugi z filarów porozumienia OECD – podatek cyfrowy (wdrażany dobrowolnie przez niektóre kraje) mogą stanąć na agendzie rozmów ministrów finansów w przyszłym tygodniu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.