Najpierw podatek minimalny, a potem wyrównawczy
Teoretycznie za trzy tygodnie powinny wejść w życie dwa nowe podatki minimalne: krajowy i unijny. Ale tak się nie stanie, bo Polska nie wdrożyła jeszcze unijnej dyrektywy. Co więcej, nie opublikowano nawet projektu ustawy, która miałaby do tego doprowadzić.
Obie daniny, poza tym, że są nazywane podatkami minimalnymi i powinny wejść w życie w tym samym terminie, nie mają w praktyce ze sobą wiele wspólnego. Dotyczą innego kręgu podmiotów, będą inaczej wyliczane i różna jest geneza ich wprowadzenia.
Wszystko wskazuje na to, że od 1 stycznia 2024 r. zacznie obowiązywać w Polsce tylko krajowy minimalny podatek dochodowy, na podstawie art. 24ca ustawy o CIT. W przeciwieństwie do unijnego wyrównawczego nie będzie on dotyczyć wyłącznie największych międzynarodowych korporacji, lecz niedochodowych spółek wykazujących stratę lub zbyt niską rentowność operacyjną. Więcej piszemy o nim dziś w artykule „Minimalny CIT może szybko nie zniknąć”.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.