Od wynajętego auta można rozliczyć jedynie część wydatków
W działalności gospodarczej często zdarza się, że firma musi korzystać z cudzych aut. Wydatki na używanie samochodu zastępczego lub wynajętego z wypożyczalni mogą być kosztem uzyskania przychodów podatnika. Trzeba jednak pamiętać o ustawowych ograniczeniach.
Jak wyjaśnia Barbara Rusinowska, konsultant podatkowy z Kancelarii Radców Prawnych i Adwokatów Nowakowski i Wspólnicy, Oddział Toruń, w przypadku samochodów osobowych niestanowiących składnika majątku spółki do kosztów uzyskania przychodów może ona zaliczyć tylko część wydatków. Są to wydatki, które nie przekroczą kwoty wynikającej z pomnożenia liczby kilometrów faktycznego przebiegu pojazdu przejechanych dla celów podatnika oraz stawki za jeden kilometr określonej w stosownych przepisach, tj. tzw. kilometrówki.
- W granicach kilometrówki do kosztów uzyskania przychodów podatnik może zaliczyć nie tylko wydatki na paliwo - podkreśla Barbara Rusinowska.
Będą nimi również wydatki na części zamienne, koszty przeglądu, składki na ubezpieczenie, a także czynsz płacony z tytułu najmu. Ekspert podkreśla, że warunkiem zaliczenia wydatków do kosztów jest prowadzenie przez podatnika ewidencji przebiegu pojazdu według określonego wzoru.
- W przypadku używania przez spółkę samochodów innych niż osobowe nie ma ograniczenia w postaci limitu - mówi Barbara Rusinowska.
Wydatki poniesione z tytułu ich używania są zaliczane do kosztów uzyskania przychodów na zasadach ogólnych, bez konieczności prowadzenia ewidencji.
Jeszcze inaczej wygląda sytuacja w przypadku samochodu zastępczego udostępnionego na podstawie umowy leasingu. Wówczas podatnik nie ma obowiązku prowadzenia ewidencji ani obliczania limitu wydatków. Powodem jest to, że taki samochód jest w dalszym ciągu samochodem używanym na podstawie umowy leasingu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.