Będzie ulga, będzie więcej robotów
Polskie firmy nie są szczególnie mocno nastawione na automatyzację produkcji. Rząd chce to zmienić. Pomóc ma nowa ulga na robotyzację, na wzór istniejącej już dla działalności badawczo-rozwojowej.
Nad projektem ustawy pracują resorty rozwoju i finansów. Ma on zostać przyjęty przez rząd do końca września, a nowe rozwiązanie zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2021 r. Będą mogły z niego skorzystać małe i średnie firmy oraz duże podmioty. Ulga będzie obejmować wydatki na zakup robotów, kobotów (maszyn współpracujących z ludźmi), drukarek 3D, ale także oprogramowania, urządzeń i wirtualnej rzeczywistości wykorzystywanej do projektowania, produkcji czy przetwarzania. Dotyczyć ma też maszyn produkcyjnych sterowanych cyfrowo, kosztów czasowego ich użytkowania oraz wydatków na szkolenie pracowników związane z uruchomieniem systemu.
Zdaniem Grzegorza Kusia, radcy prawnego i doradcy podatkowego z PwC, z ulgi z chęcią skorzystają przedsiębiorcy, którzy planują nowoczesne i zautomatyzowane linie produkcyjne. Dla innych beneficjentów tego rozwiązania kluczowe będzie, co rząd zawrze w definicji „robota”.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.