Belka zostaje. I będzie OKI
Zapowiadanych zmian w podatku od zysków kapitałowych na razie nie będzie. Pojawi się nowy instrument, który pozwoli go uniknąć przy oszczędnościach do 100 tys. zł
Jeszcze kilka dni temu Maciej Berek, minister nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu, zapowiadał, że niedługo zostanie przedstawiona koncepcja zmiany podatku Belki. Miałby on być „inaczej wyskalowany'. We wtorek minister finansów Andrzej Domański wyraźnie zaznaczał, że na razie podatek Belki pozostaje bez zmian. Ale zapowiedział rozwiązanie, które pozwoli go uniknąć albo ograniczyć. Chodzi o OKI – osobiste konto inwestycyjne mające na celu wspieranie długoterminowego inwestowania.
Dla nowych środków
W ramach OKI podatku Belki nie będzie do kwoty 100 tys. zł, pod warunkiem że oszczędności trafią na rynek kapitałowy. Do 25 tys. zł może być ulokowane bez podatku w bankach i obligacjach oszczędnościowych. Nadwyżka ponad 100 tys. zł będzie opodatkowana inaczej niż dotąd: stawka będzie uzależniona od oprocentowania obligacji skarbowych. Dziś wynosiłaby 0,8–0,9 proc. w skali roku – ale nie od osiągniętego dochodu, a od wartości aktywów na OKI.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.