Fiskus rozliczył się z kampanii
Ponad 2,7 mln zł kosztowały podatkowe akcje promocyjne zorganizowane przez Ministerstwo Finansów oraz podległe mu izby i urzędy. Najdroższe było zachęcanie do rozliczania się przez internet
Niezależnie od tego lokalne urzędy skarbowe, celne i kontroli skarbowej przeprowadziły w tym czasie własne kampanie doraźne za ponad 24 tys. zł.
Resort wydał też ponad 300 tys. zł na kampanię emerytalną dotyczącą zmian w OFE (był w niej partnerem obok Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej).
Szczegółowe rozliczenia przedstawiła wiceminister Izabela Leszczyna w odpowiedzi na interpelację nr 33474.
Szybki PIT
Najwięcej pieniędzy kosztowała akcja "Szybki PIT". Organizowana jest ona od 2009 r. i obecnie ma przede wszystkim zachęcać Polaków, by rozliczali się z fiskusem elektronicznie.
W jej ramach utworzono stronę internetową www.szybkipit.pl, gdzie zgromadzono formularze, broszury i kalkulatory podatkowe. Tu też podatnik może złożyć zeznanie roczne. Przeprowadzono kampanię promocyjną w kinach, zamówiono spoty radiowe i telewizyjne, przygotowano materiały informacyjne (broszury, ulotki, plakaty).
MF przygotował także aplikację, która pozwala online zadać pytanie ekspertom resortu. Utworzył też punkty rozliczeń PIT w galeriach handlowych.
Oprócz tego, w ramach tej samej kampanii, 16 izb i 400 urzędów skarbowych wydało 362,7 tys. zł. Zapłaciły one za emisję spotów reklamowych, materiały promocyjne, płatne ogłoszenia w prasie, konkursy dla podatników, wynajem powierzchni w centrach handlowych dla celów rozliczeń z fiskusem.
W ramach akcji "Szybki PIT" zrealizowano także dwie dodatkowe kampanie: jedną dla płatników (miała zapoznać ich z wprowadzonym od 2015 r. obowiązkiem składania deklaracji elektronicznych), drugą - dla podatników (miała przekonać ich o zaletach wstępnie wypełnionego zeznania podatkowego PIT-37). Obie kampanie były realizowane przy wykorzystaniu środków unijnych.
Walka z szarą strefą
Ponad 207,8 tys. zł wydano na akcje "Weź paragon" i "Sprawdź paragon". Pierwsza ma zachęcać przedsiębiorców do ewidencjonowania obrotu w kasach fiskalnych. Druga ma skłaniać podatników, by sprawdzali otrzymane paragony, czy faktycznie pochodzą one z kasy fiskalnej.
Ponad 83,6 tys. zł kosztowała kampania "Nie daj się zrobić w słupa". Chodzi o edukowanie podatników o niebezpieczeństwach związanych z uczestnictwem w "karuzeli podatkowej".
Dla gimnazjów i studentów
Zorganizowany w 2015 r. konkurs dla uczniów gimnazjów "Finansoaktywni. Misja: Podatki" kosztował ponad 209 tys zł. Zgłosiło się do niego ponad 500 szkół, rozdano ponad 400 zestawów edukacyjnych.
Drugi konkurs "Taxminutes", na najlepszy film pokazujący iluzje i mity podatkowe, był adresowany do studentów. MF zapłacił ok. 9 tys. zł, głównie za możliwość dalszego udostępniania najlepszych filmów oraz za staże i nagrody dla laureatów.
Sukcesy celników
Kampania promocyjna "e-Cło" miała na celu pokazanie zmian w Służbie Celnej. Pieniądze wydano na produkcje filmów, aplikację e-Celnicy, raport o programie e-Cło, infografiki, materiały prasowe i edukacyjne, a także utrzymanie profili Służby Celnej w mediach społecznościowych (Facebook, Google +, Linkedin, Youtube, Twitter)
Służba Celna wydała też 12 tys. zł na kampanie ostrzegawcze, głównie na walkę z nielegalnym hazardem. W ramach akcji "Nie daj się wkręcić" informowano właścicieli lokali w których działały nielegalne automaty hazardowe o grożących im konsekwencjach. Druga akcja "Nie daj się uzależnić od hazardu" miała charakter prewencyjny. Jej współorganizatorami były Ordynariat Polowy Wojska Polskiego (w jego ramach funkcjonuje duszpasterstwo Służby Celnej) oraz celnicy z Przemyśla i Katowic.
Własne, doraźne kampanie organizowały też urzędy i izby skarbowe, urzędy kontroli skarbowej oraz izby celne.
Urzędnicy skarbowi
Kontrola Skarbowa
Celnicy
Ministerstwo Finansów uczestniczyło również jako partner w działaniach innych instytucji zaufania publicznego (MPiPS oraz NBP).
Mariusz Szulc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu