Duch Bismarcka i Łętowskiej w Izbie Dyscyplinarnej
W sumie do końca nie wiadomo, czy przypisywane Otto von Bismarckowi zdanie o tym, że zwykli ludzie nie powinni wiedzieć, jak się robi politykę i kiełbasę, rzeczywiście on wygłosił. Ale nawet jeśli nie on, to ktoś musiał.
Gdyby wyborcy mieli na tyle wolnego czasu, by śledzić to, jak się zachowują ich przedstawiciele w parlamencie, czym się kierują, podnosząc rękę za określonymi rozwiązaniani lub przeciwko nim, jakich dokonują sztuczek, nie cofając się np. przed pogwałceniem procedur… Pewnie doszliby do wniosku, że np. deputowanych jest za dużo. Albo taki zniesmaczony obywatel mógłby uznać, że ta cała klasa polityczna niezależnie od partyjnych barw jest funta kłaków warta.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.