Dziennik Gazeta Prawana logo

Muszę pochwalić sądy

7 września 2020

I to nawet kosztem tego, że co poniektórzy zarzucą mi gaszenie rewolucyjnego zapału w walce o wolne sądy. Chcę dziś bowiem podziękować tym sądom, które potrafią wznieść się ponad bieżące spory i – nie pierwszy raz zresztą – motywowane dobrze pojętym poczuciem obowiązku zaczynają sprzątają bałagan, jaki zgotowali nam wszystkim politycy.

Mam tutaj na myśli kilka orzeczeń, które zostały w ostatnim czasie opisane na łamach DGP, a które odnosiły się do problemu sędziów powołanych przez obecną, naznaczoną grzechem założycielskim Krajową Radę Sądownictwa. We wszystkich tych przypadkach sądy zachowały się niezwykle rozsądnie i – zgodnie zresztą ze styczniową uchwałą trzech połączonych izb Sądu Najwyższego – nie wysadziły w powietrze przeprowadzonych postępowań tylko z tego powodu, że w składzie, który wydał orzeczenie, zasiadała osoba wskazana przez obecną KRS. Sądy bardzo rzetelnie i skrupulatnie przeprowadziły test, który przeprowadzić miały zgodnie z zaleceniami SN oraz wcześniejszymi Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. I doszły do wniosku, że skoro jedyną przewiną sędziego jest to, że wystartował w konkursie do sądu wyższej instancji w takich, a nie innych czasach, to nie warto z tego powodu narażać stron postępowania na powtórną gehennę sądową.

Pozostało 90% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.